Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75




toska212 napisał(a):A ja miałam „wolny wieczór” i laurkę.
Mąż pojechał do swojej mamy i mnie zostawił z Baśką – „pewnie żebym się nią nacieszyła”.
Całe szczęście, że córa była wykończona i sama poszła spać o 19-tej.



no i lody były 

