Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75









jutro też świeci słońce
albo pomarudzi dwie 










monikaj1 napisał(a):Oj, górnych jedynek to nie zazdrościmy (to był jak do tej pory największy koszmar zębowy).
Psa Ci chętnie odstąpię - ma cieczkę i mnóstwo adoratorów


Zawsze biegają luzem, więc szansa na spotkanie jest naprawdę olbrzymia. Jednego z nich moja suka darzy szczególnym uwielbieniem - w "tych" dniach potrafi się przed nim położyć na środku chodnika (bo on jest raczej mikry). I uciągnij tu człowieku 32-kilowego psa, wózek, zakupy i co tam jeszcze 