chyba jestem najgorszą matką na świecie

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 24 marca 2005, o 18:13

No, dla mojej Zuzy to wcale nie jest takie obojętne czy wózek stoi czy jedzie :D Dopóki nie zaśnie to nie ma mowy o tym, żeby sobie gdzieś przycupnąć, bo strasznie jej się to nie podoba. Ale za to jak przyśnie to hulaj dusza - na ławeczce mogę nadrabiać zaległości książkowe. Ale szczerze to jakoś wolę z nią łazić, choć po ostatnich spacerach 2-godzinnych stwierdziłam, że chyba jestem jakaś nadgorliwa...
Obrazek

Asiek
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2317
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 12:16
Lokalizacja: Festung Breslau

Postprzez Asiek » 24 marca 2005, o 21:22

My się dziś z Małą nałaziliśmy za wszystkie czasy, liczę że 8 km to lekko zrobiliśmy. Mieliśmy umówioną wizytę u neurologa (lekarce ostatnio nie podobało się że Grażynka jedna łapką słabiej się podpiera no i nas wysłała do specjalisty). Pani neurolog- przesympatyczna zresztą- wyobracała małą na wszystkie strony, więc po takiej potężnej dawce gimnastyki i równie potężnej dawce spalin (trzeba było się jakoś przebić przez centrum miasta) dzieck zajsł jak kamień i śpi do tej pory.
z pewną taką obawą myślę o nadchodzącej nocy ;)
A tak ogólnie to istnieje ścisły związek między tym czy wózek jedzie i czy dzieck spi, tzn jak tylko się zatrzymujemy to Mloda otwiera oczęta i sprawdza co się stało. Więc chyba nici z czytania na spacerze... :)

Avatar użytkownika
Krobka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 3468
Dołączył(a): 10 marca 2005, o 21:37
Lokalizacja: stąd

Postprzez Krobka » 24 marca 2005, o 23:50

emilka2004 napisał(a):
Krobka napisał(a):Ja robię tak samo :) aA jutro pobije wszelkie rekordy bycia niedobrą matką, bo mamy dezynsekcję i będziemy spacerwać przez 12 godzin!!!! Mam w planie lekarza i jakis hipermarket, ale co potem? Znajomi albo już wyechali na Święta, albo mieszkają z rodzicami, więc nie mamy za bardzo co ze sobą zrobić :(




krobka jak nie masz się gdzie podziać jutro to pakuj się w jakiś pojazd i przyjedż do mnie to tylko 45 km od Krakowa

Dzięki serdeczne, ale pojedziemy jednak do dziadków.... trudno, będzie większa wycieczka :)
<a href="http://www.snugglepie.com"><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/94083.png"></a>

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 25 marca 2005, o 09:47

Jak była zima, to ja dość często opuszczałam spacery :oops:
Mieszkam nad Wisłą. Ziąb i wygwizd.
Teraz się staram nadrobić, bo mi wstyd.
Ale przysiadam na ławeczce, a jak. Tylko, że Kuba nie bardzo śpi na spacerach. Wyjmuję go z wózka i sadzam na kolanach, niech ogląda świat...
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

Avatar użytkownika
emilka2004
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 681
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 11:39
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez emilka2004 » 26 marca 2005, o 01:43

Melba napisał(a):Dzięki dziewczynki - dużo zdrówka dla waszych malutkich. Elszka, my mamy prawie ten sam zestwa leków, tylko na kaszel Drosetux.

Czy Wasze chore dzidzie też nie jedzą? Bo moja niemal nic - nie wiem czy przez chorobą, czy ząbkowanie :(


moja Emcia choruje zazwyczaj na gardło więc nie je no chyba że na śpiocha ,życzę ząbków i dużo zdrówka :lol:
<a href="http://by.lilypie.com/lFvlp2/.png">KACPER</a>
<a href="http://b4.lilypie.com/27vqp1.png">EMILKA</a>

www.emilka2004.bobasy.pl

Avatar użytkownika
ewadam2
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 875
Dołączył(a): 19 marca 2005, o 16:38
Lokalizacja: Kudowa-Zdrój

Postprzez ewadam2 » 26 marca 2005, o 18:27

Melba napisał(a):A my kiblujemy w domku - ja chora od 3 tygodni, dzidzia chora :( a za oknem taka ładna pogoda :cry:

U nas niestety też choroba ,siedzimy w domku już 6 dzień,wysoka gorączka a pozatym nic(trochę dziwne?)Przez całą zimę codzienny spacer to podstawa aż tu na początku wiosny nas dopadlo,ale juz po mału puszcza.
Pozdrawiam Ewa mama Emilka

Poprzednia strona

Powrót do Nasze sprawy

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość