chyba jestem najgorszą matką na świecie

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

chyba jestem najgorszą matką na świecie

Postprzez karolla » 23 marca 2005, o 23:19

dzisiaj było u nas bardzo ładniutko :buja: , a mi najpierw się nie chciało wyjść , a jak już wyszłam to tylko poczekałam aż Laurka zaśnie i siadłam na ławce.No i tak siedziałam i :gazeta: se czytałam.Wszystkie mamusie spacerowały, a ja siedziałam .Powinnam dosać :buzka63
Ale ze mnie matka :olaboga: :rycze:
ObrazekObrazek Obrazek

siago27
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 132
Dołączył(a): 5 marca 2005, o 00:51
Lokalizacja: Krakow

Postprzez siago27 » 23 marca 2005, o 23:33

Ja tez ucieszylam sie ze nareszcie moge przysiasc na laweczce :-D
Staram sie byc na spacerze 2-3 godzin i czasami jestem juz zmeczona i marze o tym aby sobie odpoczac. A dzisiaj moglam chwile wystawic buzke do sloneczka i poczulam sie duuuuzo lepiej :-D A malemu jest raczej obojetne czy stoi w miejscu czy tez sie przemieszcza :wink:
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;50;51/st/20041104/n/Piotrek/dt/6/k/77c5/age.png">

nuka
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1143
Dołączył(a): 20 lutego 2005, o 16:33
Lokalizacja: Chorzów

Postprzez nuka » 23 marca 2005, o 23:37

Wychodzi na to, że to ja jestem najgorsza, bo wcisnęłam dzidzię i starszą siostrę babci na spacerek a ja do klawiaturki.... :chat:

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 24 marca 2005, o 00:03

Ehh gdyby koło mnie były ławeczki i gdybym mogła sobie usiąść i poczytać :-(
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 24 marca 2005, o 00:06

nuka napisał(a):Wychodzi na to, że to ja jestem najgorsza, bo wcisnęłam dzidzię i starszą siostrę babci na spacerek a ja do klawiaturki.... :chat:

gdybym ja tak mogła też bym tak zrobiła i to nawet nie raz :diabel:
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
emilka2004
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 681
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 11:39
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez emilka2004 » 24 marca 2005, o 01:21

najgorszą to chyba jestem ja bo wywiozłam Emcię na balkon na swoje usprawiedliwienie mam tylko to że wczoraj skończyła brać antybiotyk
:prejer:
<a href="http://by.lilypie.com/lFvlp2/.png">KACPER</a>
<a href="http://b4.lilypie.com/27vqp1.png">EMILKA</a>

www.emilka2004.bobasy.pl

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 24 marca 2005, o 01:25

:-) gdzieś wyczytałam, że nie maróżnicy czy wóżek sie przemieszcza czy stoi w miejscu...hi hi tylko, że abym mogła go postawić w miejscu a sama mogła usiąść muszę sie przemieszczać 40 minut więc u mnie wóżek jest raczej przemieszczajacy się choć wcale tego bym sobie nie życzyła :-) Jak jestem umordowana to robię szybką rundkę Mysia zasypia - zostawiam ja na dworze i siedzę sobie w domku biegając co 3 sekundy do okna (nie wiem czemu sie tak męczę chyba bardziej komfortowy byłby spacer:-))
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: chyba jestem najgorszą matką na świecie

Postprzez atlantis75 » 24 marca 2005, o 09:38

No, właśnie. Przecież nie ma różnicy czy wózek stoi czy jedzie :) Ważne jest to, że dziecko może pooddychać świeżym powietrzem i załapać trochę słonka. Także nie jestes najgorsza matką na świecie :wink:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 24 marca 2005, o 11:54

A my kiblujemy w domku - ja chora od 3 tygodni, dzidzia chora :( a za oknem taka ładna pogoda :cry:
Obrazek
Obrazek

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 24 marca 2005, o 12:39

Melba napisał(a):A my kiblujemy w domku - ja chora od 3 tygodni, dzidzia chora :( a za oknem taka ładna pogoda :cry:


ojj biedactwa ,a ja się sobą przejmuję :sciana:Zyczę zdrówka
:przytul:
i tobie Emcia też życzę zdrówka :przytul:
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Krobka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 3468
Dołączył(a): 10 marca 2005, o 21:37
Lokalizacja: stąd

Postprzez Krobka » 24 marca 2005, o 13:03

Ja robię tak samo :) aA jutro pobije wszelkie rekordy bycia niedobrą matką, bo mamy dezynsekcję i będziemy spacerwać przez 12 godzin!!!! Mam w planie lekarza i jakis hipermarket, ale co potem? Znajomi albo już wyechali na Święta, albo mieszkają z rodzicami, więc nie mamy za bardzo co ze sobą zrobić :(
<a href="http://www.snugglepie.com"><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/94083.png"></a>

Avatar użytkownika
Elszka
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 942
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 15:28

Postprzez Elszka » 24 marca 2005, o 14:00

Melba napisał(a):A my kiblujemy w domku - ja chora od 3 tygodni, dzidzia chora :( a za oknem taka ładna pogoda :cry:



My tez chorujemy ... wczoraj Wicia troche kasłała a dzisiaj katar i kaszel taki mokry... dzwonilam do pediatry - dal zalecenia co do lekow (esberitox N, cebion, Calcium syrop i nasivin) - mam nadzieje, ze szybko sie wykurujemy...
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
emilka2004
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 681
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 11:39
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez emilka2004 » 24 marca 2005, o 14:10

Krobka napisał(a):Ja robię tak samo :) aA jutro pobije wszelkie rekordy bycia niedobrą matką, bo mamy dezynsekcję i będziemy spacerwać przez 12 godzin!!!! Mam w planie lekarza i jakis hipermarket, ale co potem? Znajomi albo już wyechali na Święta, albo mieszkają z rodzicami, więc nie mamy za bardzo co ze sobą zrobić :(




krobka jak nie masz się gdzie podziać jutro to pakuj się w jakiś pojazd i przyjedż do mnie to tylko 45 km od Krakowa
<a href="http://by.lilypie.com/lFvlp2/.png">KACPER</a>
<a href="http://b4.lilypie.com/27vqp1.png">EMILKA</a>

www.emilka2004.bobasy.pl

Avatar użytkownika
joasia
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 91
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:49
Lokalizacja: Swarzędz

Postprzez joasia » 24 marca 2005, o 16:50

Melba napisał(a):A my kiblujemy w domku - ja chora od 3 tygodni, dzidzia chora :( a za oknem taka ładna pogoda :cry:


Melbus, a co wam dolega?? Oj, bedactwa, Idka to pewnie zabkuje, a ty?? Przeziebilas sie??
Olcia ma jakiegos wirusa, goraczkuje, przytulanska jest, ale nie kaprysi i jest jak zwykle kochana :-)
Duuuuuzo zdrowka zycze :przytul:
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 24 marca 2005, o 18:05

Dzięki dziewczynki - dużo zdrówka dla waszych malutkich. Elszka, my mamy prawie ten sam zestwa leków, tylko na kaszel Drosetux.

Czy Wasze chore dzidzie też nie jedzą? Bo moja niemal nic - nie wiem czy przez chorobą, czy ząbkowanie :(
Obrazek
Obrazek

Następna strona

Powrót do Nasze sprawy

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość