Aborcja - dyskusja

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

Forumowe referendum

Obecna ustawa powinna zostać zaostrzona- żadnej aborcji!
6
21%
Ustawa powinna zostać bez zmian - aborcja dopuszczalna w określonych przypadkach
10
34%
Ustawa powinna się zmienić - aborcja powinna byc legalna, kobieta ma prawo decyzji
13
45%
 
Liczba głosów : 29

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1603
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Aborcja - dyskusja

Postprzez blackbird » 21 listopada 2006, o 16:29

Leninka napisał(a):
Melba napisał(a):Leninka, dzięki :-D Wieczorem zabieram się do roboty :)

PS. W tym tekście jest poruszone tyle ważnych spraw...a zaczynamy krążyć tylko wokół aborcji...


:roll: no właśnie... :roll:
Temat aborcji jest trudny i pokusiłabym się o stwierdzenie, że nierozwiązywalny. Można jedynie dążyć do kompromisu i do zadowalającego większość optimum. Oczywiście, blackbird, że każdy ma swoje zdanie, ale żyjemy w państwie (mam wciąż taką nadzieję) demokratycznym, gdzie decyduje większość i do jej woli powinniśmy się dostosować. Pamiętam- byłam w liceum- kiedy doprowadzano obecną ustawę antyaborcyjną do Sejmu. Pamiętam petycje i listy, nasze na nich podpisy. Czuję, że mam wkład w tę formę ustawy, jaka jest obecnie. Ale nie godzę się na żadne jej zmiany bez referendum, czy choćby konsultacji społecznych.

Nie chodzi o to, jaki mamy w tej sprawie pogląd. Chodzi o to, by był on wzięty pod uwagę. I żeby żaden mężczyzna nie uśmiechał się z pobłażaniem, kiedy kobieta mówi o swoich prawach, pragnieniach i dążeniach, które w innych krajach są normą.
I tego dotyczy cały apel M.Gretkowskiej. Żyjemy w kraju, który daje nam wiele możłiwości, a my nie potrafimy tego odpowiednio wykorzystać.

Nie spłaszczajmy wolności kobiet, ich praw w kraju i rodzinie do jednego tematu aborcji....


wydaje mi sie ze krecimy sie wokol tematu aborcji dlatego ,ze co do pozostalych kwestii generalnie sie zgadzamy i nie musimy na ich temat tutaj dyskutowac,masz racje co do demokracji w naszym kraju, tez nie zgadzam sie z Absolutnym zakazem aborcji ale nie skalaniam sie tez do pomyslu legalizacji ,obawia sie ze kraj w ktoryw wszystkim wszystko wolno to juz nie demokracja a anarchia...w kazdym razie w sumie- zgadzam sie z tym co napisalas


monikaj1 napisał(a):Dla mnie to nie idealizm, to utopia.


masz racje,zastanawialam sie nawet nad uzyciem tego okreslenia,ale czy to sprawia ze nie moge zyc i postepowac wedlug swoich zasad i o nich mowic?mimo ze sa nierealne to wydaja mo sie wlasciwe i dobre


chcialaby sie dowiedziec o innych waszych pogladach na temat wolnosci?co z kwestia wiary,legalizacji narkotykow,prostytucji,eutanzji,kary smierci...ale wiem ze to nie temat do tych postow...jestem ciekawa waszych pogladow i chcialam zapytac :jak sadzicie czy zalozenie takiego tematu nie zapoczatkuje niepotrzebnych awantur na forum?czy mozna na takie tematy spokojnie porozmawiac?forum jest dlamnie miejscem relaksu i nie czuje potrzeby aby "siac tu ferment"i prowokowac klotnie..z tad pytanie
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 21 listopada 2006, o 16:37

blackbird napisał(a):poza tym melba troche mi przykro ze tak ostro mnie potraktowalas,a nie przeczytalas moich wypowiedzi,przeciez juz kilkakrotnie napisalam ze wiem iz sam zakaz nie jest rozwiazaniem,i ze potrzebna jest "praca u podstaw",podobna jak np w anglii,uwazam jednak ze legalizacj nie rozwiaze problemu a moze spowodowac sporo szkod,opwiadam sie przeciwko poniewaz aborcja jest dlamnie czyms zlym,i zamiast ja legalizowac powinnismy szukac innych rozwiazan


Nie wydaje mi się, żebym traktowała Cię ostro, a na pewno nie było to moim zamiarem. Gdybyś wcześniej napisała to wszystko, co powyżej, to pewnie odebrałabym Twoje słowa jako mniej czarno - białe. Ja nie jestem zwolenniczka aborcji. Ale jestem przeciwniczką jej zakazu.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 21 listopada 2006, o 16:40

blackbird napisał(a):chcialaby sie dowiedziec o innych waszych pogladach na temat wolnosci?co z kwestia wiary,legalizacji narkotykow,prostytucji,eutanzji,kary smierci...ale wiem ze to nie temat do tych postow...jestem ciekawa waszych pogladow i chcialam zapytac :jak sadzicie czy zalozenie takiego tematu nie zapoczatkuje niepotrzebnych awantur na forum?czy mozna na takie tematy spokojnie porozmawiac?forum jest dlamnie miejscem relaksu i nie czuje potrzeby aby "siac tu ferment"i prowokowac klotnie..z tad pytanie


Doświadczenie uczy mnie dwóch rzeczy - że są to tematy ciekawe do forumowych dyskusji oraz że rzadko kiedy udaje się tych dyskusji utrzymac poziom ;) Poza tym są to troszkę takie "samograje", poruszając się w sieci x lat kilka(naście) razy dyskutowałam już o eutanazji, aborcji, wierze, npr kontra pigułki, karze śmierci itp.
Nie mam oczywiście nic przeciwko zakładaniu takiech wątków, zachęcam, to jest ciekawe. Myślę jednak, że przydałoby się zrobienie tego w osobnych tematach.

Ja osobiście, raczej poprzestanę na wyrażeniu swojego zdania, bo sił mi chyba już nie straczy, żeby e-nty raz w swoim życiu pisać, dlaczego jestem zwolenniczką eutanazji ;)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1603
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Postprzez blackbird » 21 listopada 2006, o 16:45

ja lubie takie dyskusje,bo czasami daje sie przekonac,staram sie byc otwarta na innych,ale nie lubie klotni,i narzucania swojego zdania,jestem ciekawa ale nie jestem masochistka"P...ja tez jestm zwolenniczka eutanazji,choc zagorzala przeciwniczka kary smierci:)
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 21 listopada 2006, o 16:47

Świetnie napisane. Wiara i działanie mogą zmienic rzeczywistość :) Ja wierzę. Pora na działanie.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 21 listopada 2006, o 16:47

No to siup, zakładaj nowe wątki i pozostaje wierzyć, że rozmówcy utrzymają poziom :) Dla ułatwienia i jasności podsuwam pomysł przylepienia do danego wątku ankiety :) Oczywiście nie obligatoryjnie.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 21 listopada 2006, o 22:15

ja nie-feministka podpisuje sie obiema rękami pod rzeczonym tekstem czyli pod wolnością


a za melba powtórzę:
nie jestem za aborcją jestem przeciw jej zakazowi
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 21 listopada 2006, o 22:23

JaMaska napisał(a):

a za melba powtórzę:
nie jestem za aborcją jestem przeciw jej zakazowi

wybaczcie dobre kobiety, ale dla mnie to zdanie nie ma sensu..
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 21 listopada 2006, o 22:38

jasmina napisał(a):
JaMaska napisał(a):

a za melba powtórzę:
nie jestem za aborcją jestem przeciw jej zakazowi

wybaczcie dobre kobiety, ale dla mnie to zdanie nie ma sensu..



Jak to?
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 21 listopada 2006, o 22:44

Melba napisał(a):
jasmina napisał(a):
JaMaska napisał(a):

a za melba powtórzę:
nie jestem za aborcją jestem przeciw jej zakazowi

wybaczcie dobre kobiety, ale dla mnie to zdanie nie ma sensu..



Jak to?

logicznie- skoro nie jesteś za aborcją to jak możesz byc przeciwko jej zakazowi?
Sa tylko trzy możliwości- jesteś za , przeciw albo Ci to jest obojętne. chyba że masz coś innego na myśli, ale zbrakło tu precyzji do jej wyrażenia. Nie żebym ja była jakoś wybitnie precyzyjna- ale to akurat rzuciło mi się w oko.

Sorry,ze się czepiłam :P
Ostatnio edytowano 21 listopada 2006, o 22:58 przez jasmina, łącznie edytowano 1 raz
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 21 listopada 2006, o 22:56

Precyzuję: Uważam aborcję w ogromnej większości przypadków za złe rozwiązanie, jestem jej przeciwniczką, jeśli miałaby być traktowana jako "środek antykoncepcyjny". Jednocześnie jestem zdecydowanie przeciwna zakazowi aborcji, uważam, że nie powinno go być. To, że jestem czemuś ogólnie przeciwna (aborcji), nie oznacza, że muszę popierać jej zakaz.

A w ogóle to podzielę tę dyskusję, bo się jednak zrobiło o aborcji.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 21 listopada 2006, o 23:00

jasmina napisał(a):Sa tylko trzy możliwości- jesteś za , przeciw albo Ci to jest obojętne.


Ale nie precyzujesz z kolei, za, przeciw,obojętna wobec czego? Aborcji? Czy jej zakazu? Bo to nie jest równoznaczne.

Ja jestem - przeciw aborcji (ogólnie rzecz ujmując). I przeciw jej zakazowi.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 21 listopada 2006, o 23:03

Melba napisał(a):Precyzuję: Uważam aborcję w ogromnej większości przypadków za złe rozwiązanie, jestem jej przeciwniczką, jeśli miałaby być traktowana jako "środek antykoncepcyjny". Jednocześnie jestem zdecydowanie przeciwna zakazowi aborcji, uważam, że nie powinno go być. To, że jestem czemuś ogólnie przeciwna (aborcji), nie oznacza, że muszę popierać jej zakaz.

A w ogóle to podzielę tę dyskusję, bo się jednak zrobiło o aborcji.

jakos dalej nie kumam-skoro nie będzie zakazu- bo go nie chcesz, tak? to będzie aborcja ogolnie dostępna. A tego nie chcesz? To czego chcesz?
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 21 listopada 2006, o 23:23

Jasmina, przepraszam, ale ja nie rozumiem Twojego spojrzenia. To, że nie jestem zwolenniczką aborcji, nie daje mi prawa do ZAKAZYWANIA jej innym kobietom. Czego tu nie rozumiesz? Jakie ja mam prawo im czegoś zakazywać? Jeśli by to ode mnie zależało, wysiłek włożyłabym w edukację, antykoncepcję, opiekę lekarską, opiekę społeczną - i w ten sposób "walczyłabym" ze zjawiskiem aborcji. Zakazy niczego nie zmieniają, unieszczęśliwiają tylko ich ofiary i napędzają podziemie aborcyjne.
Obrazek
Obrazek

Następna strona

Powrót do Nasze sprawy

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości