A ulubione książki były?

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

A ulubione książki były?

Postprzez JaMaska » 24 czerwca 2005, o 00:27

Bo jesli nie to zaczynamy :-)

trudny wybór...
Jonatan Carrol - po całości
"Mag" Fowels'a
"Pachnidło" - nie pamietam czyje... :oops:
"Rajski ogród" Hemingwaya
i moge tak długo jeszcze....ale to książki do których wracam, szczególnie "Rajski ogród"....
pewnie jak cos z niezastapionych mi dojdzie to dopiszę....
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

danetdd
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2136
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 23:26

Postprzez danetdd » 24 czerwca 2005, o 09:16

niestety teraz mało czytam :( kupuje całą kolekcje literatury w spódnicy i mam zamiar ją czytać, to sa książki typu np: dziennik Bridget Jones :-D W pogoni za rozumem :-D trzydziestka na karku :-D Seks w wielkim mieście :-D czyli literatura współczesna :-D
moja ulubiona książką którą czytałam wiele razy jest Ania z zielonego wzgórza i jej wszystkie części :-D kocham ta książkę :-D
bardzo chwaliłam sobie Chłopów :-D lubiałam ja czytac i w ogóle wszystkie lektury :D teraz nie czytam nic :(

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 24 czerwca 2005, o 09:35

Taki temat już chyba był, ale co tam :)
U mnie też Carroll po całości (tylko jakoś nie mogę się zebrać i kupić tej jego nowej książki), Chmielewska, Pilch, Grass... Ostatnio rozsmakowałam się w książkach Pawła Huelle, może dlatego, że trochę do Grassa podobne. Musierowicz (jej "Szósta klepka" jest zaczytana na śmierć), ostatnio na tapecie Kubuś Puchatek... Oj takiej jednej książki to chyba nie mam. Długi czas byłam pod wrażeniem "Pestki" Anki Kowalskiej. I w zasadzie to tak mam, że książki to na mnie wpływają chwilowo. Teraz czytam (i czytam, i czytam, i czytam...) "Czarodziejską górę" Manna i też jestem pod wrażeniem...
Obrazek

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 24 czerwca 2005, o 09:35

ja lubię wszystkie części
-"Mikołajka i jego przygody"Gościnnego,przeczytałam kilka razy wszystkie części,jest to super książka dla dzieci :D
lubię też Nora Roberts
A poza tym kilka razy przeczytałam "dzieci z dworca zoo" jak byłam w podstawówce i wyższej
A z pojedyńczych czytań lubie ogólnie obyczajowe z domieszką romansu :)
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 24 czerwca 2005, o 10:09

ja teraz nie mam jakiegos typa literackiego, który mógłby dystansowac reszte. też kupuje te ksiązki z serii literatura w spódnicy, są ok, szczególnie te mniej znane tytuły - wierność w stereo, chodzmy razem..
ale czy ktos ma nowa masłowską? i jak się ma do pierwszej? bo zastanawiam się nad kupnem.
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 24 czerwca 2005, o 10:23

Ja jestem fanką Chmielewskiej - nic mi tak nie poprawia humoru, jak znany na pamięć "Lesio" :D Lubię Marqueza - ale to ksiażki na inny nastrój. Wielokrotnie czytałam "Sklepy cynamonowe" - cały czas zresztą chętnie do nich wracam. Uwielbiam też "Mistrza i Małgorzatę" :) Ostatnio kupuję kolekcję Wyborczej - w planach na weekend mam "Germinal".

Avatar użytkownika
ryża małpa
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 201
Dołączył(a): 16 marca 2005, o 11:09
Lokalizacja: pszenica i buraki

Postprzez ryża małpa » 24 czerwca 2005, o 10:55

Obecnie na topie są ( mi sie szybko zmienia ):
1. Haruki Murakami "Kroniki ptaka nakręcacza" - kisążka pokręcona tak jak tytuł
2. "Niebezpieczne związki" - gdzie tam filmowi do tej książki - język, atmosfera, intryga --- mistrzostwo i nadal nie moge uwierzyc że napisana była kilkaset lat temu
3. Singer " Dwór"
4. Choromański "Schodami w góre , schodami w dół"
5. Haruki murakami ' Koniec świata i Hard- boiled wonderland" - j.w.
........i dużó dużo innych.......................
Obrazek

Obrazek

Asiek
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2317
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 12:16
Lokalizacja: Festung Breslau

Postprzez Asiek » 24 czerwca 2005, o 11:53

Książki były, ale tego nigdy za wiele ;)

W telegraficznym skrócie: Musierowicz, stara Chmielewska (z nowszych to "Krowa niebiańska" była mniam, a pozostałe- szkoda gadać), "Trylogia" Sienkiewicza, fantastyka, ostatnie zauroczenie to Sergiusz Piasecki. Jak kochacie Grzesiuka to Piaseckiego też pokochacie ;)
Mogę na nic nie mieć czasu, nie wiem, włosów nie umyję ;) ale nie ma dnia bez przeczytania choćby kilku rozdziałów. To sie nazywa nałóg ;)

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 24 czerwca 2005, o 12:10

cała seria "świat dysku" terrego pratchetta (nie sugerujcie się pisownią nazwiska :wink: ) jak czytałam w ciąży to myślałam, że ze śmiechu urodzę :lol: ostatnio spodobał mi się J.I.Kraszewski a poza tym to "wichrowe wzgórza" E. Bronte no i w "chłopach" jestem zakochana na zabój od wielu lat :P

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 24 czerwca 2005, o 13:14

"Wichrowe wzgórza" - ja też bardzo lubię :)
A tak to czytam właściwie wszystko, oprócz horrorów może :wink:
Uwielbiam "Pamiętniki Adriana Mole'a", wszystkie części. Jak mam chandrę to je wyciągam i czytam do poduszki.
Ale najbardziej zaczytaną książką w mojej biblioteczce jest "Polka" Gretkowskiej. Przeczytałam tę książkę pewnie z 10 razy, z czego ze 4 w ciąży. "Europejka" też jest niezła, ale to już nie to samo.
A co nowej książki Masłowskiej - przez "Wojnę polsko-ruską" nie dałam rady przebrnąć, więc za "Pawia królowej" chyba nie będę się zabierać. Przynajmniej narazie, bo może kiedyś dojrzeję do takiej literatury, kto wie :-)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 24 czerwca 2005, o 13:26

Asiek napisał(a):Książki były, ale tego nigdy za wiele ;)

W telegraficznym skrócie: Musierowicz, stara Chmielewska (z nowszych to "Krowa niebiańska" była mniam, a pozostałe- szkoda gadać), "Trylogia" Sienkiewicza...


U mnie identycznie + w dzieciństwie- cała seria "Ani z Zielonego Wzgórza", Sienkiewicza- wszystko, bardzo lubiłam "Nad Niemnem" Orzeszkowej, "Hrabiego Monte Christo" (żaden film nie odda jego klimatu), Chmielewskiej mam wszystkie starsze książki (rozśmieszy mnie zawsze), a kilka lat temu zafascynował mnie Paulo Coelho (najbardziej lubię jego "Alchemika" i "Weronika postanawia umrzeć").
Ale ostatnio mam wielkie braki :(
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Asiek
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2317
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 12:16
Lokalizacja: Festung Breslau

Postprzez Asiek » 24 czerwca 2005, o 15:15

Montgomery oczywiście też (chociaż "Ani..." lubię pierwsze cztery tomy, "Wymarzony dom" już był inny) i oczywiście też cykl o Emilce, z takich typowo kobiecych to jeszcze nieśmiertelne "Przeminęło z wiatrem" ;) no i Bridget Jones. A, i raz na jakiś czas coś mnie nachodzi i sięgam po "Sagę o Ludziach lodu" ;) Ale tylko początkowe tomy ;)

Z młodzieżowych- wspaniały Niziurski i Makuszyński, ale też May, Lindgren, zresztą zabijcie, nadal po te książki sięgam ;)

W ogólniaku jeszcze zabiła mnie "Kontorla" Suworowa, "Neuromancer" Gibsona, Łysiak, "Gra Endera" Carda... dobra, kończę i wracam do pracy bo o książkach to ja mogę godzinami ;)

Avatar użytkownika
ryża małpa
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 201
Dołączył(a): 16 marca 2005, o 11:09
Lokalizacja: pszenica i buraki

Postprzez ryża małpa » 24 czerwca 2005, o 20:14

A , jeżeli chodzi o ksiązki - pocieszaczki to stare Chmielewskie ( szkoda, ze "wszystko czerwone" znam niemal na pamięć :( ), Musierowicz ( choc ostatnio rzadziej i tylko stare części - nowsze sa jakieś takie patriotyczno - bogoojczyźniano - polskorodzinne) no i Montgomery - zwłaszcza seria o Emilce ze Srebrengop Nowiu i "Złoty gościniec".
No i Muminki ale to raczej inny klimat - to mnie nie pociesza, to mnie wpędza w fobie i urojenia :)

A propos Chmielewskiej to z nowszych podobały mi sie w iarę "kocie worki" - coś w rodzaju kontynuacji "wszystkoe czerwone" ( taki Rambo VIII)
Obrazek

Obrazek

Avatar użytkownika
Elszka
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 942
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 15:28

Postprzez Elszka » 24 czerwca 2005, o 22:34

ryża małpa napisał(a):A , jeżeli chodzi o ksiązki (...) Musierowicz ( choc ostatnio rzadziej i tylko stare części - nowsze sa jakieś takie patriotyczno - bogoojczyźniano - polskorodzinne) no i Montgomery - zwłaszcza seria o Emilce ze Srebrengop Nowiu i "Złoty gościniec".
No i Muminki ale to raczej inny klimat - to mnie nie pociesza, to mnie wpędza w fobie i urojenia :) (...)


Tez sie zaczytywalam powyzszymi! Kiedys duuuuzo czytalam, teraz z tym troche gorzej... Polecam Bajki O.Wilde
Obrazek
Obrazek

Następna strona

Powrót do Nasze sprawy

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości