Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75











Milla napisał(a):A tak w temacie 1 listopada-czy wiecie dlaczego akurat 1 listopada chodzimy na cmentarz?Przecież to "Wszystkich Świętych" i jak nazwa wskazuje to Święto zmarłych Świętych, a wszystkich zmarłych ludzi, naszych bliskich to 2 listopada czyli Dzień Zaduszny.


Leninka napisał(a):Milla napisał(a):A tak w temacie 1 listopada-czy wiecie dlaczego akurat 1 listopada chodzimy na cmentarz?Przecież to "Wszystkich Świętych" i jak nazwa wskazuje to Święto zmarłych Świętych, a wszystkich zmarłych ludzi, naszych bliskich to 2 listopada czyli Dzień Zaduszny.
Bo 2 listopada nie jest dniem wolnym od pracy. Jeśli więc ktoś chce odwiedzić groby swoich bliskich, wykorzystuje ten wolny dzień- 1 listopada



blackbird napisał(a):Pierwsze 2 lata wogóle nie brałam pod uwage zabierania małej,kolejne 2 akurat była chora,więc teraz będzie jej pierwszy raz.Ja wam przyznam szczerze ,że zawsze lubiłam to święto.Jako jedynaczka wreszcie moglam się spotkac z kuzynami a w dodatku upatrzylismy sobie niedaleko rodzinnego ,taki stary zaniedbany grób który wspólnie co roku sprzątalismy.Z własnych pieniedzy kupowaliśmy po zniczu,układaliśmy krzyż z kasztanów,bukiety z liści-wszystko na co nasza dziecięca kreatywnośc pozwalał-w tym roku planuje iśc na ten grób z córką-jakoś tak nie wyobrażam sobie już inaczej.










Diabolique napisał(a):A to ja wrecz przeciwnie niz wszyscy. Nie chodze z Laura na cmentarze, ani 1 listopada ani w innych terminach. Wedlug mnie ma jeszcze czas.
1 listopada nie cierpie scisku, nie ma to dla mnie nic wspolnego z zaduma, ktora potrzeba jest w takim dniu. Zazwyczaj jest zimno i paskudnie. A do tego jeszcze mamy rodzine na 4 cmetarzach, ja tego nie ograniam, wiec tym bardziej nie wyobrazam sobie zeby Laura dala rade.