Jak w temacie: wybieramy się rodzinnie w następny weekend. Więc jakby ktoś się chciał obrazić, że nie poinformowałam, to czekam na sygnał

Będą nas po Warszawie (tej pięknej) oprowadzać dobrzy znajomi, ale jakąś dłuższą chwilkę na pewno uda nam się urwać.
Ostatnio edytowano 1 października 2009, o 13:39 przez
czarnaMa, łącznie edytowano 1 raz