Swoje prawo jazdy zdalam za drugim razem.Polonezem w koperte nie wjechalam

Za drugi podejsciem bylo ok.
Nie ma co sie denerwowac,ja wychodze z zalozenia ze jak ma byc,tak bedzie.Wrzucic na luz,usmiech w calej rozciaglosci i do przodu.
A kciukasy bede zaciskac .Powodzenia zycze
