przez jasmina » 6 czerwca 2007, o 15:22
Zauważyłam, że Irmina przy wymawianiu "r" (a w zasadzie przy próbach wymawiania) wywala jęzor na zewnątrz, co utrudnia jej proces mówienia. Nie wiem, czy mam zwracać jej na to uwagę, czy czekać, aż metodą prób i błędów sama załapie,że wygodniej jęzorek trzymać w buzi.. Inne litery mówi bez takich sensacji. (no, może jeszcze przy "l", ale to pewnie dlatego, że blisko stąd do "r")
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)