jeszcze posmęce/ cd

Moderator: amarylis

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

jeszcze posmęce/ cd

Postprzez karolla » 8 marca 2007, o 22:12

Wczoraj dostałam dołka :(
Byliśmy u znajomych,gdzie były młodsze dzieci,czyli chłopczyk w wieku 2 lat i dziewczynka około 20 miesięcy.Chłopczyk wyrecytował cały wierszyk "abecadło" ,a dziewczynka z mamusią mówiły wierszyk ,to znaczy
Deszczyk robi -i tu dziecko -kap kap kap
nóżki robię -tup tup tup
itd
A Laura nic nie mówi,żadnych wierszyków,żadnych naśladować (noo kilka zwierzątek umie ) nie lubi śpiewać ,nie libi mówić ,baaa nic prawie nie mówi .
Cholernie przykro mi się zrobiło,że nawet dziecko moje nie potrafi naśladować deszczyku :(
O kolorach nawet nie wspomnę :P
Ostatnio co nowego się nauczyła (około 2 tygodni temu ) to słowo siura -dziura i nie ma koka-kotka i to strasznie powoli mówi.
Czy ja coś robię źle???
Mam może z nią iść do lekarza??Strasznie się martwię,że jestem złą matką :(
Ostatnio edytowano 11 kwietnia 2007, o 23:52 przez karolla, łącznie edytowano 1 raz
ObrazekObrazek Obrazek

mamaksiezniczek
Coraz głośniej
Coraz głośniej
 
Posty: 280
Dołączył(a): 19 lutego 2007, o 09:59

Postprzez mamaksiezniczek » 8 marca 2007, o 22:20

Karolla oś Ty :przytul:
Moja Jula też do mówienia się nie garnęła ani, ani. Babcia mojego męża nawet sugerowała, że pewnie nie słyszy :kreci: A teraz poszła do przedszkola i buzia jej się nie zamyka. Zobaczysz jeszcze będziesz ją uciszać !!! Luzik, dzieci różnie zaczynają mówić i nie przejmuj się tym, tylko ciesz tym co ona potrafi robić innego lepiej od innych dzieci. Moja Jula np. pięknie malowała i cudnie potrafiła okazywać uczucia bez słów :wink: Miarą inteligencji dziecka w żadnym wypadku nie jest fakt kiedy zacznie mówić !!!

mamaksiezniczek
Coraz głośniej
Coraz głośniej
 
Posty: 280
Dołączył(a): 19 lutego 2007, o 09:59

Postprzez mamaksiezniczek » 8 marca 2007, o 22:23

a to jaką jesteś matką mierzyć przez to ile mówi Twoja córka :o Bój się Boga !! Jestem pewna, że jesteś wzorową matką i nie waż się myśleć inaczej.

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 8 marca 2007, o 22:23

Mój Kuba recytuje całe książeczki z pamięci, a jego kuzyn 8 dni starszy ledwo parę słów mówi.
Myślę, że Kuba poprostu lubi gadac, a Łukasz nie i tyle. Nie martw się. Słyszałam o dzieciach, które zaczynały mówic w wieku 3 lat i też było dobrze.
Widac Laura nie ma narazie potrzeby.
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 8 marca 2007, o 22:29

mamaksiezniczek napisał(a):a to jaką jesteś matką mierzyć przez to ile mówi Twoja córka :o Bój się Boga !! Jestem pewna, że jesteś wzorową matką i nie waż się myśleć inaczej.
no bo ja nawet nie uczę jej mówić żadnych wierszyków,ale po prostu ona nie lubi wierszyków ,jak zaczynam mówić wierszyk to ucieka i krzyczy "mama-niee" Może powinnam jej -sama nie wiem co powinnam :(
ObrazekObrazek Obrazek

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 8 marca 2007, o 22:32

ja wiem,że przyjdzie na nią pora,ale to dla mnie stresujące ,jak ktoś ją pyta jak ma na imię ,albo jak wczoraj -jedno dziecko wierszyk ,drugie też coś powiedziało i nagle wszystkie oczy skierowały się na mnie i Laurę :(
ObrazekObrazek Obrazek

mamaksiezniczek
Coraz głośniej
Coraz głośniej
 
Posty: 280
Dołączył(a): 19 lutego 2007, o 09:59

Postprzez mamaksiezniczek » 8 marca 2007, o 22:38

:przytul: oj, dobrze Cię rozumie, też to przechodziłam.
Pozostaje Ci uzbroić się w cierpliwość.
Wiem, że to trudne, ale masz cudną dziecinkę i naciskanie jej działa zupełnie w odwrotną stronę, a wiem co mówię !!
Ja poszłam z Julą do lekarza i ta wizyta mnie uspokoiła, więc może idź też - Tobie bardziej niż jej trzeba potwierdzenia, że wszystko jest ok.

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 8 marca 2007, o 22:43

Wiem, że to nie miłe. Kuba teraz gada, ale za to jak miał 9 miesięcy skończone to jeszcze nie siedział .... Więc rozumiem trochę jak to jest.
Może nie lubi, nie musi przecież. To nie tresowana małpka.
A Napewno nie ma to nic wspólnego z tym jaką mamą jesteś :przytul:
Widac rozwija się narazie w innym obszarze.
A wy z mężem, gaduły jesteście ? A wujki, ciocie, dziadkowie ?
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 8 marca 2007, o 22:50

krolik_80 napisał(a):
A wy z mężem, gaduły jesteście ? A wujki, ciocie, dziadkowie ?
hmm..raczej lubimy rozmawiać ,ale muszę mieć dzień ,to samo mój menżu
ObrazekObrazek Obrazek

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 8 marca 2007, o 22:53

Rozgada się! Daj jej czas - to jeszcze nie patologia. Ania na przykład ruszyła z mową tuż po Świętach BN 2006. Teraz rozkręca się coraz bardziej i bardziej - ledwo oczy otworzy to cały czas mówi i mówi, opowiada, pyta, sama sobie coś tłumaczy - paść można. Pamiętam jak rok temu odwiedziła nas czarnaMa z rodziną - Zuzia mnie powaliła - przez tydzień chodziłam i się martwiłam tym, że Ania nie mówi. Odczekałam rok i Ania gada aż miło :wink:
Głowa do góry!
ObrazekObrazek

mamaksiezniczek
Coraz głośniej
Coraz głośniej
 
Posty: 280
Dołączył(a): 19 lutego 2007, o 09:59

Postprzez mamaksiezniczek » 8 marca 2007, o 22:53

sama widzisz :-D
Będzie chciała się dogadać z rówieśnikami to się nauczy mówić. A po jakie licho ma mówić wszystko jak należy skoro Ty i reszta spółki rozumiecie ją bez słów?

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 8 marca 2007, o 23:18

Kiedy w październiku 2006 zobaczyłam na własne oczy te rozgadane forumowe pannice, czyli Laurę, Zuzię i Magdę, to się lekko zestresowałam, przyznaję :roll: Ale teraz widzę z dnia na dzień, jak mi się katarynka rozkręca, choć zaczęła naprawdę niedawno i nadal większośc wyrazów mówi w sposób zrozumiały wyłącznie dla mnie :wink: Nie martw się Karolla, na Lusię też przyjdzie pora - a jeśli faktycznie się denerwujesz, idź do specjalisty albo poczekaj na opinię naszej forumowej - na pewno sie uspokoisz :)

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 8 marca 2007, o 23:39

Ja akurat nie znam tego problemu, bo Zuzka mówi dłużej niż chodzi, ale jeśli mogę Ci coś doradzić, to nie rób nic na siłę. Nie męcz Laury, jeśli nie lubi wierszyków (a może woli piosenki?). Staraj się zaciekawić ją tym, co sama opowiadasz. A dla spokoju ducha udaj się do specjalisty, choć zgadzam się z przedmówczyniami, że pewnie skutkiem będzie jedynie Twój spokój, bo przypuszczam, że z Lusią wszystko w porządku.
Obrazek
Obrazek

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 8 marca 2007, o 23:52

Lusia nie lubi wierszyków,a bardziej czego nie lubi to jak jej śpiewam (wiem,że nie umiem,a ona to potwierdza :P )
Dzięki dziewczyny troszkę się uspokoiłam.
Opowiadam jej cały czas co robię,co widzę ,co się dzieje ,ale jakby miała kluchy w buzi .Nawet zaczęłam z nią ćwiczyć ,to znaczy mówię alfabet i czasem po mnie powtarza literki ,albo wystawiam język do góry i dotykamy języka i do dołu ,dotykamy brody,robimy uuuuu,odgłosy jak konik i takie tam różne ,co mi do głowy przyjdzie .
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Diabolique » 9 marca 2007, o 09:59

Karolla, skoro Lusia nie lubi wierszykow i Twojego spiewania, moze przekonasz ja do piosenek puszczanych z plyt? Polecam chociazby Akademie Pana Kleksa. Tam sa proste i dosc wyraznie spiewane piosenki, ktore bardzo szybko wpadaja w ucho.
Poza tym daj Jej szanse, jeszcze zatesknisz do czasow kiedy byla malomowna :P :D
Diabolique
Obrazek
Obrazek

Następna strona

Powrót do Logopedia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość