poruszyłyście temat płaczu więc i ja powiem co i jak.... moja Córcia ma rozpoznane napady afektywnego bezdechu, czyli mówiąc najprościej zachodzi (zanosi) się podczas płaczu Iguni nie spodobało się włożenie jej do krzesełka przed podaniem podwieczorku, powód błahy a konsekwencje ... paraliżujący str...
pękłam, nie wytrzymałam, wczoraj usypiając obydwoje dzieci na raz puściły mi nerwy ;[ wyszłam z pokoju strzelając drzwiami, dzieci się rozpłakały, odczekałam kilka sekund, wróciłam do nich, wzięłam synka na ręce i sama się rozpłakałam nie chcę wciągać dzieciaczki w swoje złe emocje które wszystkim c...
jestem tylko zła na swoją bezsilność i oczywiście wmawiam sobie, że to moja wina :( bo może dałam Jej za zimne picie? a może gdzieś Ją przewiałam :( żal mi dziecka :( Droga Danetdd nie zadręczaj się, bo to tylko dodatkowe obciążenie dla Ciebie :( ja sama przyzwyczaiłam się do tego ze starszy synek ...
widze że Darunnia tak często łapie choroby jak mój Igutek :( moja od tygodnia ma gardełko (nie wymiotuje, nie gorączkuje)ale za to starszy synek - oskrzela, koropny kaszel, temperatura i wczoraj obiad poleciał na dywan :( wiesz, ja leki podaję zazwyczaj ze smoczka, mała zanim się zoriętuje ze to nie...
no właśnie Cebionmulti też mi wpadł do głowy :co: ahhahha ale mnie rozbawił ten wątek a może Twoje "cwane" dzieciątko ma pod podusią jakiś flamaster i najzwyczajniej robi Ci psikusy :D koniecznie urządź polowanie na plamki i daj nam znać co to bo się tu zagłowimy na śmierć :hmmm: aha jeszcze mi się ...
mi pojawiały się zółte plamy na pieluszkach które dawniej służyły jako sliniacznki gdy poleżały chwile w pojemniku na pranie (ale to raczej lekko zółte a nie cytrynowe)
nie tylko Darunia nie siedzi, moja Iguska tez leniwa jest i kapryśna, leniuszek siedzi, gdy się ją podciągnie za rączki do przodu, lub z pozycji półleżącej, ale to dlatego ze nie ma jak poćwiczyć, bo nie da się położyć na brzuszek :dzidzius: ale ja się nie przejmuję az tak bardzo, bo wiem ze się dob...
ja mam jeszcze połowę jelpa wiec będę prała małej ciuszki w nim do skończenia opakowania, małej nic nie jest po naszym proszku bo zasypia w poscieli razem z nami, a i jej ciuszki zdazało mi sie juz prac wspólnie z naszymi, wiec napewno przejscie na "zwykły" proszek nie grozi uczuleniem a co do kompi...
my starszemu synkowi kupiliśmy nocnik tuż przed ukończeniem 1 roku, w niedługim czasie nauczył sie robić świadomie kupkę do niego, a "świadome" siku było dużo później Iguśki nie zamierzam na razie "maltretować" siadaniem na nocuś bo kupki robi na leżąco z nóżkami uniesionymi do góry, a w takiej pozy...
my spędzamy całe dnie na świeżym powietrzu, głownie na dużej huśtawce rozłożonej w cieniu pod domem, synek się pławi w baseniku a my się "byczymy" a co do ochrony skórki to nam dobrze służy krem z blokadą przeciwsłoneczną Erisa
moja Iga przechodziła tą chorobę, ale jak to u nas nie obeszło się bez pewnych komplikacji :kreci: , ponieważ moje dzieci jak na złość łapią choroby w święta i weekendy gdy przyjmują tylko lekarze na pogotowiu :olaboga: i właśnie taki lekarz rozpoznał chorobę jako zapalenie gardła, przypisał antybio...