Zagęszczanie mleka - jak?

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Zagęszczanie mleka - jak?

Postprzez radowinkaala » 24 maja 2005, o 23:19

Mateczki - proszę o radę. Podaję Ani na noc mleko NAN2 (w ciągu dnia pierś). Od pewnego czasu Aneczka co noc budzi się o 2 na jedzonko - potem śpi do 7. Chciałabym żeby przesypiała nocki - jak każda mama, której dziecko się budzi. Czy i czym mogłabym zagęszczać jej mleczko i w jakich proporcjach. Kupiłam kaszkę mleczno-ryżową z Nestle (producent NAN) - czy ona będzie właściwa do tego celu?
Proszę pomóżcie.
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 24 maja 2005, o 23:27

Może być kaszka mleczno-ryżowa, może być zwykły kleik ryżowy dodany do mleczka, albo kaszka kukurydziana (nie powoduje zaparć).
Ja na noc daję kaszkę kukurydzianą - 2 miareczki od mleka na 230 ml mleka (czyli 210 wody+7 miarek mieszanki) i Antek wytrzymuje 11 godzin :)
Obrazek
Obrazek

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 24 maja 2005, o 23:32

aplusd napisał(a):Może być kaszka mleczno-ryżowa, może być zwykły kleik ryżowy dodany do mleczka, albo kaszka kukurydziana (nie powoduje zaparć).
Ja na noc daję kaszkę kukurydzianą - 2 miareczki od mleka na 230 ml mleka (czyli 210 wody+7 miarek mieszanki) i Antek wytrzymuje 11 godzin :)

Agnieszko! Żeby było jasne - bo o tej porze mogę już nie kumać :)
Dajesz 210 ml wody, 7 miarek mleka i 2 miarki kaszki ?
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 25 maja 2005, o 07:47

A ja daję na noc NAN 2R - czyli już z kleikiem ryżowym i nie ma problemu z ilościami ;-)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 25 maja 2005, o 08:24

Catalina napisał(a):A ja daję na noc NAN 2R - czyli już z kleikiem ryżowym i nie ma problemu z ilościami ;-)


Dokładnie. I jak dajesz Anusi tylko na noc mleczko, to bardziej Ci się oplaca kupić NAN 2R, bo kosztuje tyle samo, co zwykły NAN, a nie musisz już dokupywać kleiku.
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 25 maja 2005, o 10:45

radowinkaala napisał(a):
aplusd napisał(a):Może być kaszka mleczno-ryżowa, może być zwykły kleik ryżowy dodany do mleczka, albo kaszka kukurydziana (nie powoduje zaparć).
Ja na noc daję kaszkę kukurydzianą - 2 miareczki od mleka na 230 ml mleka (czyli 210 wody+7 miarek mieszanki) i Antek wytrzymuje 11 godzin :)

Agnieszko! Żeby było jasne - bo o tej porze mogę już nie kumać :)
Dajesz 210 ml wody, 7 miarek mleka i 2 miarki kaszki ?

Tak :) Moje dziecko wieczorem ma ogrooooomny apetyt :P
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 25 maja 2005, o 10:48

amaterasu79 napisał(a):
Catalina napisał(a):A ja daję na noc NAN 2R - czyli już z kleikiem ryżowym i nie ma problemu z ilościami ;-)


Dokładnie. I jak dajesz Anusi tylko na noc mleczko, to bardziej Ci się oplaca kupić NAN 2R, bo kosztuje tyle samo, co zwykły NAN, a nie musisz już dokupywać kleiku.

Zgadza się, faktycznie nie ma co kombinować z kleikami, jak możesz dać gotowe. Chociaż u nas po Bebiko 2R nie było efektów w postaci przespanej nocy, a po kaszce kukurydzianej są, ale to może być zwykły zbieg okoliczności.
Obrazek
Obrazek

nuka
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1143
Dołączył(a): 20 lutego 2005, o 16:33
Lokalizacja: Chorzów

Postprzez nuka » 25 maja 2005, o 10:59

Daję Emilce kleik kukurydziany lub ryżowy (ten ostatni tylko raz, bo Emcia ma zatwardzenia) Ale kukurydziany jest ok :):):) Dosypuję miarkę do mleczka i juz :):):) Zaczęłam stosować kleik z powodu ulewania :):):)

Avatar użytkownika
magdh78
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3713
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:26
Lokalizacja: małopolska

Postprzez magdh78 » 25 maja 2005, o 11:02

Jak podajecie zagęszczone mleko, to jaki macie smoczek? Zwykly czy do kaszek? Nie zatykają Wam się smoczki?
Obrazek
Obrazek

nuka
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1143
Dołączył(a): 20 lutego 2005, o 16:33
Lokalizacja: Chorzów

Postprzez nuka » 25 maja 2005, o 11:03

Avent przeplywowy :):):)

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 25 maja 2005, o 11:12

Ja daję ten sam, co do zwykłego mleka.
Obrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 25 maja 2005, o 11:23

Ja Lence, właśnie z powodu ulewania, zagęszczam mleko Nutritonem (tak mi poradził lekarz)- w środku jest taka maluśka miareczka i żeby było płynne- trzeba dać 4 na 180 ml. To cudo jest na bazie mączki z chleba świętojańskiego i Lence służy, a jest alergikiem.
Smoczek też mam 3-przepływowy Aventu i daję 1-ką, bo przy innych leci za dużo i Lenka się krztusi. :?
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 25 maja 2005, o 12:07

magdh26 napisał(a):Jak podajecie zagęszczone mleko, to jaki macie smoczek? Zwykly czy do kaszek? Nie zatykają Wam się smoczki?

Trójprzepływowy Aventu, na II. Czasem się przytka, ale sporadycznie, jak kaszka się dokładnie nie wymiesza.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 25 maja 2005, o 12:09

aplusd napisał(a):
magdh26 napisał(a):Jak podajecie zagęszczone mleko, to jaki macie smoczek? Zwykly czy do kaszek? Nie zatykają Wam się smoczki?

Trójprzepływowy Aventu, na II. Czasem się przytka, ale sporadycznie, jak kaszka się dokładnie nie wymiesza.


A my na trójkę na początku a jak zaspokoi pierwszy głód to jemy na dwójce :-)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
makoc
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1487
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 17:17
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez makoc » 25 maja 2005, o 12:24

Dziewczyny! A mi lekarka kazała Małgosię trochę podtuczyć dając właśnie kleik za każdym razem do mleka(bo teraz już raczkuje, traci na to dużo energii i może spaść z 50 centyla na którym dzielnie sie ciagle trzyma:)) . Tylko że ona nie chce jesć z butli mleka z kleikiem! Zje łyżeczką taki bardziej zagęszczony, a z butli to tylko "czyste" mleko. Daję smok 3-przeplywowy, ona pociągnie raz i wypluwa, dalej nie chce. Sprawdzalam sama i leci. Chyba zacznę po prostu od pół miarki, tak żeby za bardzo nie poczuła i będę stopniowo zwiększac, bo nie wyobrażam sobie karmić jej cały dzien i raz w nocy łyżeczką! A poza tym wepchniecie jej jednorazowo 130 ml mleka graniczy z cudem. Zastanawiam się często czy nie zacząć przygotowywać tylko po 100, bo i tak z 30 zostawia...
Obrazek
Obrazek

Następna strona

Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości