WĘDLINKI dla DZIECI?

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

Avatar użytkownika
kasia062
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1002
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 20:48
Lokalizacja: Kraków

WĘDLINKI dla DZIECI?

Postprzez kasia062 » 16 października 2005, o 17:20

Tak jak w temacie^ jaką wędlinke dajecie swoim dzieciaczkom?
Obrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: WĘDLINKI dla DZIECI?

Postprzez atlantis75 » 16 października 2005, o 19:15

kasia062 napisał(a):Tak jak w temacie^ jaką wędlinke dajecie swoim dzieciaczkom?


Dobrej jakości schab i kilka rodzajów drobiowych (indyk, kurczak).
Obrazek
Obrazek

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 16 października 2005, o 19:27

polędwice Sopocką , ogonówkę, łopatkę wędzoną ,szynkę wieprzowąi na razie to wszystko :)
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 16 października 2005, o 20:07

Oprócz pieczonych w domu schabu i cielęciny, Antek jadł już kilka razy "schab pieczony domowy" kupiony w sklepie. Podobno dla dzieci nadają się te wędliny sklepowe, które mają szarawy kolor, a nie różowy, jak większość. To oznacza, że nie zawierają tylu konserwantów i poprawiaczy wyglądu.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 16 października 2005, o 20:35

nic..... :shock: jesli juz to wyrób własny
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 16 października 2005, o 20:42

żadnej :)

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 16 października 2005, o 22:38

Ja też jeszcze nie daję, ze względu na braki w uzębieniu - trudno byłoby jej przemielić kawałek wędlinki dwoma zębami...
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 17 października 2005, o 08:24

Szynki i lepsze edliny - byle nie drobiowe.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
ewadam2
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 875
Dołączył(a): 19 marca 2005, o 16:38
Lokalizacja: Kudowa-Zdrój

Re: WĘDLINKI dla DZIECI?

Postprzez ewadam2 » 17 października 2005, o 14:04

atlantis75 napisał(a):
kasia062 napisał(a):Tak jak w temacie^ jaką wędlinke dajecie swoim dzieciaczkom?


Dobrej jakości schab i kilka rodzajów drobiowych (indyk, kurczak).

My też :jem3:
<a href="http://www.suwaczek.pl/" rel="nofollow" rel="nofollow" rel="nofollow" ><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/f534c6fe50.png"></a>
<a href="http://www.suwaczek.pl/" rel="nofollow" rel="nofollow" rel="nofollow" ><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/32d24c6f20.png"></a>

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 17 października 2005, o 14:04

Jeszcze nie jadła żadnej wędlinki. Ale zaczynam się nad tym powoli zastanawiać. Z jednej strony zdrowsza jest wędlinka własnoręcznie pieczona (schab, filet kurczaka), ale moja tego za świat nie pogryzie. Kupna jest łatwiejsza do spożycia - ale już mniej pewna.
Obrazek

Avatar użytkownika
shiny30
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 242
Dołączył(a): 18 maja 2005, o 10:19
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez shiny30 » 19 października 2005, o 09:35

Moja malutka zjada już od 7 miesiaca wędlinę z drobiu (pierś z indyka lub kurczaka) - bardzo jej smakuje.
Skutków ubocznych nie obserwujemy
<a href="http://lilypie.com" rel="nofollow" rel="nofollow" rel="nofollow" ><img src="http://b3.lilypie.com/f8W-p1.png" alt="Lilypie 3rd Birthday Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a>

Avatar użytkownika
Krobka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 3468
Dołączył(a): 10 marca 2005, o 21:37
Lokalizacja: stąd

Postprzez Krobka » 21 października 2005, o 22:26

amaterasu79 napisał(a):Ja też jeszcze nie daję, ze względu na braki w uzębieniu - trudno byłoby jej przemielić kawałek wędlinki dwoma zębami...

U nas też 2 zęby, ale Natalka sobie radzi ze wszystkim - nie wiem jak ona to robi :o
<a href="http://www.snugglepie.com"><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/94083.png"></a>

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 8 listopada 2005, o 11:51

Agusia od dni paru jada polędwicę sopocką na śniadanie (z bułeczką). Dość późno wprowadziłam jej wędlinę, bo skończyła już rok i 2 miesiące, ale to ze względu na alergię. Żadnych objawów ubocznych nie obserwuję.
Obrazek

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1603
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Postprzez blackbird » 8 listopada 2005, o 17:11

u nas do chlebka sloiczkowe miesne papki,ale malej juz sie znudzilo i wziela sprawy w swoje rece-uwielbiamy w domu parowki-im bardziej chemiczne tym lepsze :P ,wiec kupujemy takie paczkowane indykpolu-oczywiscie mala ich nie dostaje-ostatnio wlazla na siedzisko w kuchni i wciela sobie taka na sorowo-jak widac zyje i cieszy sie(niekoniecznie dobrym,bo zakatarzona)zdrowiem,ja wprawdzie udaje ze nic takiego sie nie stalo i malej parowek dalej nie daje,no ale coz...co bylo to bylo
(moj babel udziabal tez odtatnio kinder bueno z nadzieniem orzechowym-zero reakcji,poza tym ze jej nie smakowalo,bo za slodkie a ona slodyczy nie jada,popila butla soku i patrzyla na mnie z odraza,a ja juz nie zlamie zasady ze nie je sie w przy dziecku slodyczy :oops: )
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

Avatar użytkownika
kabo25
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1199
Dołączył(a): 11 sierpnia 2005, o 23:20
Lokalizacja: ostrów wlkp

Postprzez kabo25 » 24 listopada 2005, o 19:15

gabi to typowy miesozerca uwielbia wedlinki i kiełbaski dostaje takie chude a rodzaj róznie
Kasia Gabrysia i Franek
Obrazek
Obrazek


Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości