Taki wczoraj wymyśliłam szybki makaron na obiado-kolację:
Na oliwie podsmażyć krótko 2 ząbki czosnku pokrojonego w plasterki, cukinię średnią, albo 2 małe pokroić w cwierć plasterki, dodać do czosnku, podsmażyć, ale tak, by była jeszcze jędrna. Dodać do tego ugotowane spaghetti, do tego kostkę fety (ja dałam 200 g.). Wymieszać.
Rozłożyć na talerze. Na wierzch położyć pokrojone w ósemki, albo w szesnastki

pomidory bez skóry. Posypać , trochę solą, pieprzem i
świeżą bazylią.
Powiem krótko i nieskromnie- to jest PYSZNE

!
15 minut roboty, a jaka przyjemnoiść jedzenia
Mój mąż kiedy mu odpowiedziałam na pytanie co ja tam pichcę, najpierw zrobił duże oczy, potem pojawiła się mina "no, ja nie wiem, czy to będzie zjadliwe", powiedział tylko: "No-ryzykujesz, kochanie, ryzykujesz"
A jak jadł, to się nie mógł nachwalić i poprosił ładnie, żebym częściej robiła, bo on się nie spodziewał, że to takie dobre będzie
