rozszerzenie diety -bo się pogubiłam

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

edytka1
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 11
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 22:45

rozszerzenie diety -bo się pogubiłam

Postprzez edytka1 » 21 marca 2005, o 13:45

mam pytanko :
czy jak wprowadzałyście nowość to pojedynczo np. najpierw sok jabłkowyprzez parę dni aż dojdzie do 60 ml. później już może pić naraz 60 i druga nowośc znowu po łyżeczce np marchew no i do ilu ma dojść.czy np. jak przez 2dni po soczku nie było żadnych dolegliwości to dawaliści dalej soczek ale już mieszany no i od kiedy zupki i kaszki nanoc czy można od razu.czy każda nowość w osobnym tygodniu. wiem że trochę to zawiłe ale odpiscie. może macie już opracowany schemat dnia na godziny i pokarmy

danetdd
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2136
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 23:26

Postprzez danetdd » 21 marca 2005, o 16:53

No właśnie sama się zastanawiam nad tym, bo przecież jest tyle rodzajów soczków, tyle rodzajów kaszek, tyle rodzajów zupek, że idzie świra dostać!!Powiem szczerze, że nie chce mi sie bawić w dawanie po troszeczku, Daria ze smakiem już pije sok jabłkowo-marchwiowy, ale jabłkowego nie zaakceptowała, dziś dałam Jej marchwiowo-dyniowy i dałam od razu ok 30 ml i mam nadzieje, że nic Jej nie będzie. Nie wiem kiedy wprowadzę zupki i kaszki, bo tego tyle teraz na rynku, że nie wiem od której zacząć :( W tym tygodniu wchodzę z zupami, ale coś mnie bierze, jak muszę gotować po troszeczku :( Ciekawa jestem czy Wy się bawicie w dawanie po troszeczku każdej nowości? czy np. jak dziecko zasmakowało juz jakąś z kaszek, to kolejną dajecie od razu czy znowu po troszeczku? Na takie zabawy braknie nam m-ca...

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 22 marca 2005, o 16:09

Dałam ostroznie pierwszy soczek, a potem ruszyłam z kopyta :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
justyna
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 98
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 12:47
Lokalizacja: Mońki (podlaskie)

Re: rozszerzenie diety -bo się pogubiłam

Postprzez justyna » 22 marca 2005, o 23:05

Ja dałam najpierw jabłuszko, soczek jabłkowy chyba 60 ml bo był wielki płacz, zupkę, potem różne soczki (jabłko - winogron, jabłko - dynia) i kaszkę ryżową malinową. Wszystko to dawałam w około dwu dniowych odstępach. Ale jeśli próbował już wcześniej soczek to dostał go np. rano a popołudniu nową zupkę itd. Teraz daję codziennie zupkę i deserek na przemian z soczkiem i oczywiście mleko i herbatkę do picia po zupce albo kaszce. Dodam że Oliwier ma niecałe 3,5 miesiąca, ale ponieważ ma silną alergię na mleko związaną z kupkami to tak zaczęłam i skończył się problem. Jak go karmię to mam wielką frajdę bo on uwielbia jeść łyżeczką, tylko buźkę otwiera. Kiedyś o tym pisała Melba, że można na stronie www.nutricia.pl zamówić książkę o żywieniu, zrobiłam to i moim zdaniem jest naprawdę bardzo fajna i nic cię to nie kosztuje, przysyłają w krótkim czasie (chyba około 2 tygodni). Życzę powodzenia!
<img src="http://www.szipszop.pl/tickers/3835.gif">

Avatar użytkownika
emilka2004
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 681
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 11:39
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez emilka2004 » 23 marca 2005, o 14:35

Melba napisał(a):Dałam ostroznie pierwszy soczek, a potem ruszyłam z kopyta :)


ja też na pierwszy raz pół zupki a po 2 dniach cały słoiczek i ze wszystkim tak robiłam :o
<a href="http://by.lilypie.com/lFvlp2/.png">KACPER</a>
<a href="http://b4.lilypie.com/27vqp1.png">EMILKA</a>

www.emilka2004.bobasy.pl


Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości