Ptysie moje dzisiejsze

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: Ptysie moje dzisiejsze

Postprzez atlantis75 » 25 września 2005, o 14:41

Ło matko, ale żeś mi narobiła apetytu !! Ślina mi cieknie :D Przysyłaj ptysie do Olsztyna, kuriera opłacę :wink:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
ewadam2
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 875
Dołączył(a): 19 marca 2005, o 16:38
Lokalizacja: Kudowa-Zdrój

Postprzez ewadam2 » 26 września 2005, o 22:09

Och jakie smakowite :o no tak a co z kaloriami? :czas_na_kuracje , strach pomyśleć :olaboga: :olaboga: :olaboga:
<a href="http://www.suwaczek.pl/"><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/f534c6fe50.png"></a>
<a href="http://www.suwaczek.pl/"><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/32d24c6f20.png"></a>

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 27 września 2005, o 22:08

ewadam2 napisał(a):Och jakie smakowite :o no tak a co z kaloriami? :czas_na_kuracje , strach pomyśleć :olaboga: :olaboga: :olaboga:


Ewa! Zawsze można zjeść pustego :P

Ale to już nie takie przyjemne :D :D :D
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
ewadam2
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 875
Dołączył(a): 19 marca 2005, o 16:38
Lokalizacja: Kudowa-Zdrój

Postprzez ewadam2 » 28 września 2005, o 13:18

mamakinga napisał(a):
ewadam2 napisał(a):Och jakie smakowite :o no tak a co z kaloriami? :czas_na_kuracje , strach pomyśleć :olaboga: :olaboga: :olaboga:


Ewa! Zawsze można zjeść pustego :P

Ale to już nie takie przyjemne :D :D :D

Dokładnie!!! ale chyba bym sie dała skusić :diabel: :diabel: :diabel:
<a href="http://www.suwaczek.pl/"><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/f534c6fe50.png"></a>
<a href="http://www.suwaczek.pl/"><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/32d24c6f20.png"></a>

Avatar użytkownika
Krobka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 3468
Dołączył(a): 10 marca 2005, o 21:37
Lokalizacja: stąd

Postprzez Krobka » 28 września 2005, o 14:18

Ale one piękne!!! Przepis mi na nic nie potrzebny (kulinarne zero), ale poproszę o ptysia!
<a href="http://www.snugglepie.com"><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/94083.png"></a>

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 16 lutego 2009, o 08:55

W sobotę robiłam ptysie z kremem truskawkowym.
Wpisuję ku pamięci, bo przepis na krem był z głowy, czyli z niczego :wink: Improwizacja, ale udana, więc chcę zachować.

Lekki krem truskawkowy

rozmrożone truskawki (ok. 2 szklanek)
prostokątny kubek serka homo waniliowego
2 duże kubki śmietany 30%, kwaskowej
cukier puder do smaku
3 płaskie łyżki żelatyny

Truskawki zmiksować z serkiem homo. Żelatynę zalać połową szklanki zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Ubić śmietanę z cukrem pudrem. Żelatynę podgrzać na minimalnym gazie do rozpuszczenia (nie dopuścić do zagotowania). Żelatynę wlać do masy truskawkowej, dobrze wymieszać. Dodać ubitą śmietanę.

Obrazek

Kremu mi trochę zostało, więc zrobiłam deser truskawkowy. viewtopic.php?t=12330

edit, dodałam zdjęcie
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Poprzednia strona

Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości