Nie mam gofrownicy, przymierzam się do porządnej, z głębokimi wgłębieniami Tefala, albo Dezal, ale ciągle coś mi stoi na przeszkodzie, kasa głównie. A więc gofrów nie robiłam, ale śledzę gofrowe wątki, coby przyspieszyć mój zapał

i wiem, że te 2 przepisy mają najwięcej pochwał, poczytaj, jeśli chcesz:
Gofry lekkie i chrupiace - podaję za bajaderką
http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=3341&hl=gofry
"Lekkie jak piorko, pyszne z bita smietana i owocami
2 szklanki maki
2 szklanki mleka
1 lyzka proszku do pieczenia
szczypta soli
1/3 szklanki oleju
2 jajka, zoltka oddzielone od bialek
Rozgrzac gofrownice. Wszystkie skladniki oprocz bialek ubic mikserem na gladka mase. Bialka ubic na sztywna piane i delikatnie wymieszac z ciastem. Piec w gofrownicy na rumiano- okolo 2-3 minut, podawac z bita smietana lub ulubionymi dodatkami.
dodatkowe informacje
Wariacje - do masy mozna dodac: - 2 szklanki jagod, piec jak powyzej - 1 szklanke czekoladowych chipsow - 1 1/2 szklanki zoltego sera jak cheddar, swietne sa z salatka z tunczyka jako topping"
Gofry drożdżowe- podaję za Malgosimi
http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=18346&hl=gofry
"na 5-6 gofrów:
3/4 szklanki mleka
4 łyżki najlepszego masła
1 szklanka przesianej mąki (nie wyżej niż 550!)
1 łyżeczka cukru wanilinowego
szczypta soli
2/3 łyżeczki drożdży instant
1 duże jajko
kilka kropel olejku waniliowego
Rozpuścić masło w mleku na małym ogniu - ma być letnie żeby nie zabiło drożdży. Wymieszać suche składniki.Ubić trzepaczką (ja żyrafą oczywiscie) z mlekiem. Dodać jajko roztrzepane z olejkiem, jeszcze raz ubić do dobrego połączenia składników. Przykryć folią, wstawić do lodówki na noc (12-24 h).
Ja wkładałam je do gofrownicy na jakieś 7 minut, mają być rumiane i chrupkie!
Rano mozna dodac 3/4 szklanki jagod mrozonych"