Zrobiłam te ciasteczka ryżowe wczoraj, pppyyszne...
Agusi bardzo smakują, mnie również, a małżowi chyba najbardziej.
Z okazji tych ciasteczek nie jadłam wczoraj kolacji, a na obiad tylko parę łyżeczek pomidorówki
Kratka napisał(a):Zrobiłam te ciasteczka ryżowe wczoraj, pppyyszne... Agusi bardzo smakują, mnie również, a małżowi chyba najbardziej. Z okazji tych ciasteczek nie jadłam wczoraj kolacji, a na obiad tylko parę łyżeczek pomidorówki
A fakt, ciasteczka szybciej znikają niż się pieką Ale obiad to mogłaś zjeść ! Nie torturuj się dziewczyno droga
neozonta pyyyszne te ciasteczka ryżowe!!! A jakie proste i szybkie wykonanie!!! Na dobre zostaną w naszym jadłospisie. Musiałam się powstrzymywać, że by ich Hubusiowi nie podjadać . Następnym razem zrobię podwójną porcję.