Przecierki -ale jak?

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

Avatar użytkownika
frasonki
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 138
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 11:03
Lokalizacja: Warszawa, Wola

Postprzez frasonki » 22 lutego 2005, o 21:12

Kaja!! To zależy jakie produkty już twoja dzidzia poznała. Frankowi bardzo smakuje zupka jarzynowa (skład: marchew, ziemniak, seler i por) lub dyniowa. Ale najpier to sama robiłam mu dwuskładnikowe: tzn mieszałam różne przecierki Gerbera: dzisiaj np jadł przecier marchwiowy z dyniowym plus kleik ryżowy w proporcjach: 1/3 plus 1/3 plus 1/3.
Patrząc na wiek twojego maleństwa, to podejrzewam że na mięsko za wcześnie :)
Pozdrawiamy: Beata, Franio i Antoś
<img src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10715;107/st/20040828/n/Franciszek/dt/6/k/c920/age.png">
<img src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10730;128/st/20060712/n/Antoni/dt/7/k/6caf/age.png">

Avatar użytkownika
makoc
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1487
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 17:17
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez makoc » 27 lutego 2005, o 17:48

na poczatek polecam zupkę jarzynową Gerbera. Składa się tylko z marchwi, ziemniaka i pietruszki. A najlepiej zaczynać od jak najmniejszej ilości składników, aby w razie nietolerancji/uczulenia łatwo je wyeliminować. Jednak zupka ta zawiera masło i mleko w proszku więc nie jest wskazana dla dizeci ze skazą białkową. Natomist Hippa polecam młodą marchew z ziemniakiem lub krem ze szpinaku z ziemniakiem. Oba dania uwielbiane przez moją córę. my juz w przyszłym tygodniu spróbujemy czegoś mięsnego :)
Obrazek
Obrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: Przecierki -ale jak?

Postprzez atlantis75 » 27 lutego 2005, o 18:46

My dzis zadebiutowalismy soczkiem przecierkowym z jabłka. Kuba wszamał 30 ml, trochę sie krzywił, ale to normalne, bo cos nowego. Zobaczymy, jak się będzie czuł. Po kilku dniach tego soczku, jak wszystko będzie ok, spróbujemy soczku przecierkowego marchew-jabłko. Soczki rozcieńczam z odrobiną wody. W lodówce czekaja juz na Kube deserki: jabłkowo-marchewkowy i jabłkowo-dyniowy. Wszystko Bobovity.
Też podaję na czuja. Tzn. Najpierw flaszka mleka (Bebiko Omneo 1), a po 1-1,5 godz. soczek. Tak samo będę podawała deserki. Przy zupkach pewnie zmniejszę ilość mleczka, tzn. pewnie Kuba sam sobie zmniejszy.
Teraz synek wypija 135 ml mleka co 3 godziny. Nocą co 3,5-4 godziny.

Pozdrawiam :)
Obrazek
Obrazek

Poprzednia strona

Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości