Moderator: Leninka












leśny ludek napisał(a):ja robie tak, ze daje cos ze sloiczka - pol sloiczka albo pol buteleczki a potem daje flaszke/cycka i dopycha ile jej tam pasuje









annpatka napisał(a):A ja jestem zielona w tym temacie:( Chciałabym zacząć "coś" podawać PAtrykowi, ale nie wiem od czego zacząć i czy to ma być domowej roboty, czy kupne?
Jak to u was przebiegało??



annpatka napisał(a):A ja jestem zielona w tym temacie:( Chciałabym zacząć "coś" podawać PAtrykowi, ale nie wiem od czego zacząć i czy to ma być domowej roboty, czy kupne?
Jak to u was przebiegało??



Melba napisał(a):Ale prostsze warzywa i owoce będę za kilka tygodni sama tarła - jakoś smaczniejsze jest chyba normalne jabłko a nie ze słoika.


