Pomóżcie! Jak karmiecie swoje dzieciaczki?

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Pomóżcie! Jak karmiecie swoje dzieciaczki?

Postprzez atlantis75 » 10 maja 2005, o 10:34

Wczoraj wybrałam się do pediatry z Kubusiem, bo od kilku dni marudził i mail lekką wysypkę na twarzy. No i usłyszalam, to co najbardziej mnie zawsze wkurza: że jest za duży. Kuba urodził się z wagą 3650, teraz waży 9300. Ogólnie dobrze się rozwija, jest silny, pogodny, nie choruje. Ale wg. pani doktor waży za dużo, bo tyle powinno ważyć roczne dziecko.
Zapytała się jak karmię synka i okazało się, że robię błąd żywieniy, bo daję mu za dużo mleka.
I tak. Kuba do tej pory jadł następująco: 4 razy mleko (Bebiko Omneo) po 135 m, na noc ok. godz. 23 - 160 ml Bebiko zagęszczone kleikiem. Oprócz tego zupka z mięskiem (cały słoiczek) i deserek (słoiczek). Do tego pije herbatkę i 1 soczek dziennie.
Powiedziała, że z taką wagą powinnam mu podwać 5 kropel Vigantolu (D3) dziennie !!

Jak karmicie swoje pociechy? Zależy mi na jadłospisach maluchów, które ważą ok. 9 kg.
Pediatra kazała podawać 3 razy mleko plus więcej zupek.

Pozdrawiam :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 10 maja 2005, o 11:03

Atlantis, może zadzwoń do infolinii Nutricii - 0801 16 5555: tam udzielają bardzo sensownych porad. Zazwyczaj szybko odpowiada również pediatra na "Pielęgnacji skóry dziecka".
9300 - nieźle :o :D
A z tym Vigantolem to chyba lekka przesada - 5 kropli?

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 10 maja 2005, o 11:13

Iśka waży 8200, czyli blisko Kuby i do tego jest dziewczynką. Nikt się nie czepia na razie. Vigantolu 2 krople. Mleko nan2 4 razy na dobe 3 razy po 150 ml, przed snem 210 plus kaszka. w nocy też kaszka.
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 10 maja 2005, o 11:16

Antek waży w tej chwili jakieś 8200g, więc sporo mniej, ale po tym, jak po przejściu na sztuczne mleko i zupki, przytył 2 kg w ciągu 6 tyg. :shock:
zaczęłam się zastanawiać nad jego dietą.
W tej chwili Antek ma mniej więcej taki jadłospis:
- 3 razy dziennie 200 ml Bebiko Omneo 2 (z czego raz dziennie zagęszczone 2 łyżeczkami kaszki kukurydzianej),
- 1 zupa ok. 200 ml (do normalnego słoiczka dodaję mały słoiczek np. marchewki albo brokułów),
- 1 deserek owocowy
- herbatka lub soczek właściwie bez ograniczeń.
Wg. naszej pani doktor tak jest OK i nadwaga mu nie grozi.
Obrazek
Obrazek

danetdd
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2136
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 23:26

Postprzez danetdd » 10 maja 2005, o 11:16

mój Tomek jak miał 6 m-cy to ważył 8800 kg :-D Dawid był szczuplejszy, ale niestety nie mam Jego wagi z tego okresu, mam jak miał 5 m-cy i ważył 7300 :-D ja mam szczupłe dzieci, choć Tomek zdrowo sobie potem wyglądał :-D Daria jest najszczuplejsza jak to dziewczynka :-D i wcale nie jest powiedziane, że jak dziecko w dziećińswie jest pulpecikiem, to potem będzie grube!! mój brat był wielki :-D a teraz jest szczuplutki :-D głodzić dziecka niewolno, ale też trzeba uważać, żeby nie rozbić dziecku żołądka, tak jak to zrobiła moja koleżanka :( nie wiem ile to dziecko waży, ale jak miała roczek to ważyła więcej niż mój Dawid mając 3 latka :( ważną rolę tu odgrywa genetyka, moje dzieci nie mają po kim być grube, Kubuś wcale nie wygląda na klocka jest tylko mocno zbudowany jak to chłop :-D może pogadaj z innym lekarzem? co On na to? a może dawaj wiecej tych zupek? i może nie dodawaj kaszki do mleka? samo mleko jest mniej kaloryczne niz z kaszką :-D ja Darii niezagęszczam mleka wcale, czasami daję Jej kaszke, ale Ona ich nie lubi :( zobaczę ile teraz przytyła bo jest w normie. Porozmawiaj z kimś konkretnym :-D może daj post na forum butelkowe, bo tam jest pediatra i pamietaj, że każdy chłop lubi sobie pojeść :-D
Powodzenia!! i nie denerwuj sie, bo nie ma czym!!

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 10 maja 2005, o 11:21

my w tym tygodniu jesteśmy tylko na mleku z powodu "kolki" :( -podobno ma ale w to szczerze wątpie (teoria p. dr).Laura waży 8800.je w tym tygodniu 5*150ml +150 kaszki na noc i dwa razy po 100 ml herbatka,ale niewiem ,czy Ci tym pomogę :roll: ,bo nic poza tym jej teraz nie podaję :?
A do jakigo pediatry chodzisz? :)
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 10 maja 2005, o 11:35

Znalazłam w poradniku Nutricii schemat żywienia na 7 miesiąc życia:
- 3 razy 180-220 ml mleka jako baza do posiłków mlecznych (kaszki, kleiki, kisiel mleczny),
- sok z owoców oraz deser owocowy,
- zupka lub obiadek mięsno-warzywny.
Czyli Antek je dokładnie wg tego schematu. Tylko czemu tak tyje?
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 10 maja 2005, o 11:52

Pozwoliłam sobie zapytać o to moją mamę-która jest technologiem żywności i trochę na żywieniu się zna :P

Oto co napisala:"ja bym się nie przejmowała tym co mówi lekarka,moze bedzie duzym człowiekiem.
jezeli bedzie najadał sie zupkami to mozna tak zrobic. Poza tym każde dziecko rozwija się w innym tempie-to też wplywa na żywienie dziecka.

schemat sztucznego zywienia opracowany przez IMDz-w jego wieku: 5 x 180 ml - wielkość porcji, 4 x mieszanka mleczna, 1 x zupka z mięskiem, 140 g przecieru owocowego(ksiązka wydana w roku 2000)
Więc taki już facet jest i koniec...O otylości mówi się dla dzieci powyzej 1 roku życia
znalazłam jeszcze tabelkę: 6 mies dla chłopców masa ciała - 8,3 kg dla dziewczynek - 7,7 kg, siatki centylowe 6 mies - od 6,5 do 10 kg
ale ja bym sie na razie nie przejmowała, tylko cieszyła, że się rozwija i jest zdrowy . nie wolno wszystkich do jednego worka wrzucać!!"

To by było na tyle :-D
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
emilka2004
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 681
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 11:39
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez emilka2004 » 10 maja 2005, o 12:07

Emilia waga urodzeniowa 4000 teraz 8 kilo z groszem od urodzenia marnie jadła ale odkąd je łyżeczką wygląda to tak 3 x mleko 200ml z kaszką każde 2x 190 ml zupa i czasami jak ma dobry humor deserek nie przejmuj się i ciesz że Kubuś ładnie i bez problemu je całuski dla was
<a href="http://by.lilypie.com/lFvlp2/.png">KACPER</a>
<a href="http://b4.lilypie.com/27vqp1.png">EMILKA</a>

www.emilka2004.bobasy.pl

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 10 maja 2005, o 12:13

Milla, jesteś kochana, nawet mamę zapytałaś :przytul:
Dziękuję dziewczyny za słowa wsparcia :) Widzę, że Kuba je podobnie do Waszych pociech.
Karoll, chodzę do gr Grzegorczyk na Pana Tadeusza (tam mieści się nasza przychodnia), ale od dłuższego czasu chcę zmienć pediatrę... Tylko nie mam pojęcia, który lekarz w naszym mieście jest dobry... A Ty do kogo chodzisz? :)
Ostatnio edytowano 10 maja 2005, o 12:20 przez atlantis75, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Postprzez toska212 » 10 maja 2005, o 12:17

Zacznijmy od początku.
Gdy Baśka była na samym mleku (bebilon1 i potem bebilon2) jadła 5 posiłków po 180 ml (czasem musiałam dorobić jeszcze trochę tak, że w sumie dochodziła do 1 litra dziennie).
Ale średnio na dzień wychodziło 2790 kJ.
Od marca po wprowadzeniu deserków i obiadków (zamieniałam dwa posiłki mleczne na słoiczek deserku i 60ml mleka i słoiczek obiadku oraz 60ml mleka)
Moja teściowa (pediatra) stwierdziła jednak, że te fałdy na udach to zaczynają być już mocno widoczne i warto przy okazji wprowadzania przecierków i obiadków jakoś zmniejszyć ilość kJ.
Może to głupio zabrzmi, ale rozpoczęliśmy dietę.
W tej chwili Baśka je:
mleko 180ml
pół słoiczka deserku + 50 ml jakiegoś nektaru + 60 ml mleka
pół słoiczka obiadku + 100ml soczku jak bardzo wrzeszczy to dorabiam jeszcze 60 ml mleka
kaszki 180 ml
mleka 180 ml
Oprócz tego jeszcze może 50-100ml herbatki.
Staram się pilnować, aby dziennie nie przekroczyć 2790kJ i udaje mi się dojść do 2400-2500kJ
Waga przestała jej rosną w tak zastraszającym tempie jak było to do tej pory.
Gdy Baśka miała 6 miesięcy i 2 tygodnie byliśmy na szczepieniu.
Ważyła wtedy 9 kg i mierzy 72 cm. Pediatra stwierdziła, że taki typ, że mamy po prostu duże dziecko i nic ponadto. Mamy brać 2 krople vigantolu (zastanawiała się nad 3).
Powiem więcej jest mniej rygorystyczna niż teściowa.

Pozdrowienia
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 10 maja 2005, o 12:51

Wiesz co? Idka waży około 7 kilo a je teraz chyba więcej od Kuby :shock: Jesli to ta sama lekarka, o której pisałaś kiedyś na gazecie, to może po prostu podziękuj tej pani i się nie przejmuj. A do infolinii też Ci polecam zadzwonić - sama korzystałam z porad i mam wrażenie, że to była sensowniejsza rozmowa niż z niejdenym lekarzem :x
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 10 maja 2005, o 13:02

Myszorka co prawda troche starsza ale waży ok 9kg i zjada 3razy 240ml Nutramigenu (ale z porcją proszku na 180ml), zupke lub inne danie, ewentualnie warzywa - miesko ok 230-250 g, jedno jabłko i wypija ok 200 ml herbatki/soczku....jakos do głowy mi nie przyszło, ze to zadużo....

Nie przejmowałabym sie tylko zmieniłabym pediatrę...
a to 5 kropli Wit D3 - to mam wrazenie, ze to przegiecie....

Dobrego apetytu zyczę Kubie i wszystkim Dzieciaczkom ;-)
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 10 maja 2005, o 14:14

Karoll, chodzę do gr Grzegorczyk na Pana Tadeusza (tam mieści się nasza przychodnia), ale od dłuższego czasu chcę zmienć pediatrę... Tylko nie mam pojęcia, który lekarz w naszym mieście jest dobry... A Ty do kogo chodzisz? :)


chodziłam :tuptup: do Polikliniki na Wojska Polskiego do dr Ściany(od chorób)i dr.Śliwy (zdrowych-szczepienia),ale niebyłam zadowolona :no: ,bo nic mi niemówiły (więc wychodziłam stamtąd :glupek2: :sciana: z jeszcze większą ilością trapiących mnie pytań niż wchodziłam).Teraz poszłam do przychodni na Jarotach(przy kościele) do p.dr nazwiska niestety pamiętam wiek ok. :roll: 80 lat ,która stwierdziła ,że Lusia ma kolki :shock: ,ale przecież ładnie się bawi :dzidzius: nie jęczy :rycze: nie stęka ,bączków też niepuszcza i nie napina brzuszka ,tylko jest wielki ryk :rycze: przed każdym zaśnięciem ,więc niewiem :buzka36 na jakiej podstawie to :roll: wymyśliła i jak chciałam się jeszcze o coś zapytać :co: to mnie wyżuciła :buzka42 z gabinetu twierdząc ,że sobie wymyślam problemy i mam zdrowe dziecko :-| ,więc powtarzam to skąd ten niemiłosierny :bardzorycze: płacz??????
Jeśli jeszcze raz mnie tak potraktuje :buzka15 to znów zmieniamy lekarza(patrz konował)przecież to jest moje pierwsze dziecko :dziewczynka: baa nawet gdyby to było następne ,to mam prawo czegoś niewiedzieć :buzka36 i się o nie martwić
:)
znów się rozpisałam :twisted:
PS 16,05 idziemy do okołoporodowej ,mam nadzieję :prejer: ,że tam mnie potraktują jak matkę :))
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
justyna-8
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 849
Dołączył(a): 29 marca 2005, o 09:50
Lokalizacja: teraz Rzeszów

Postprzez justyna-8 » 10 maja 2005, o 14:36

Też jestem z Olsztyna. chodzimy do przychodni na Pieczewie. Jestem zapisana do dr Bobojć, ale jej teraz nie ma. Staram sie trafić do Adamusa, jest podobno najlepszy, ale też do niego jest zapisanych najwięcej dzieci. Do niego chodzi tez kolega, który mieszka na Pana Tadeusza z dzieckiem wcześniakiem (urodziła się w 26tc). Ten lekarz robi też specjalizację w Szpitalu Wojewódzkim na neonatologii. Spróbuj iść do tej przychodni. Pielęgniarki przemiłe. lekarze też. Chociaż trafiłam ostatnio do lekarki (cos tam-Bzdyra chyba) i teraz będę się starała nie chodzić na wizyty jak ona przyjmuje. Nie podpasowała mi. Swoją droga to do wrzesnia zeszłego roku tez mieszkałam na Pana Tadeusza.
<a href="http://ticker.7910.org/eng"><img src="http://ticker.7910.org/as1csSs0g410010MTA0MDI2ZHwxMTdkfEFudG9zIG1h.gif">
<a href="http://ticker.7910.org/eng"><img src="http://ticker.7910.org/as1cCvH0g410010MTAyZHwxMDg4MDhkfEthbGlua2EgbWE.gif">

Następna strona

Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości