Pierniczki- mmmm... niebo w gębie

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Pierniczki- mmmm... niebo w gębie

Postprzez Leninka » 6 października 2007, o 22:45

No muszę, bo się uduszę :lol:

Zrobiłam dziś pierniczki- inne trochę, bo z drożdżami (kiedyś robiłam inne z drożdżami, ale to nie to było).
TO JEST ABSOLUTNY HIT!!!
Tak pysznych nie jadłam jeszcze nigdy i nigdzie, a lubię pierniczki i wszędzie próbuję. To jest to, czego szukałam!
To są pierniczki marzeń (moich :-D ).

Mają same zalety, nie mają wad :lol: :
-są szybkie,
-są miękkie,
-są puszyste,
-nie czeka się, by dojrzały,
-są w sam raz słodkie,
-genialne jest ciasto- jak mięciutka plastelina- znakomicie się wałkuje, nic się nie przykleja
No ideał, po prostu :lol:

Przepis jest z forum cincin. Tam są pod nazwą "pierniczki, jak z Kopernika"

2 szklanki mąki pszennej tortowej (typ 450)(ja musiałam dać prawie 3, ale to chyba przez to, że miodu dałam więcej i Kasię zamiast masła)
1 jajo
3/4 szklanki cukru pudru (u mnie było pół na pół ze zwykłym, bo mi puder wyszedł)
czubata łyżka miodu (chyba ze 2 u mnie wyszło)
1,5 łyżeczki przyprawy do pierników (dałam Kotanyi prawie 2 łyżeczki, bo lubię)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2,5 dag drożdży
12,5 dag miękkiego masła ( ja dałam margarynę Kasię, bo tylko to miałam, a wyjść nie bardzo mogłam)

Mąkę wymieszać z cukrem pudrem.
Miód podgrzać do rozpuszczenia z przyprawami, na koniec wymieszać z sodą, przełożyć do mąki z cukrem, wymieszać. Dodać drożdże (bez robienia rozczynu), jajko i masło, wyrobić dokładnie.
Wałkować (w razie potrzeby podsypać odrobiną mąki) na ulubioną grubość (grubsze są bardziej miękkie), wycinać foremkami dowolne kształty (w pierniczkach lepiej się sprawdzają te zaokrąglone) i piec około 5-10 minut (lepiej nie piec zbyt długo, bo twardnieją) w piekarniku nagrzanym do 190°C.

Mmmmmmmmm........Boshhhhh, jakie one pyszne!..... :-D

Zdjęcie nie oddaje ich smaku, niestety
Obrazek :wink:
Ostatnio edytowano 7 października 2007, o 21:45 przez Leninka, łącznie edytowano 2 razy
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Postprzez lidzia77 » 7 października 2007, o 13:04

Zdjecia mile widziane :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Postprzez asientos » 7 października 2007, o 13:27

hehe, zastanawiam się jak zrobic czubatą łyżkę miodu (bo zakładam, że nie scukrzony). A tak serio to może spróbuję.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 7 października 2007, o 16:00

Tego masła tak mało?? 2,5 dkg???
Bo pierniczki ja lubię - szczególnie Kopernika :)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 7 października 2007, o 17:04

Catalina napisał(a):Tego masła tak mało?? 2,5 dkg???
Bo pierniczki ja lubię - szczególnie Kopernika :)


Mało?

:roll:

O żesz...
Właśnie mi uświadomiłaś, że dałam całą kostkę :lol:

To już wiem, czemu tyle mąki musiałam dosypywać :P

Faktycznie, można dać pół kostki, albo i całą (jak ja), a potem dosypywać mąki ( ja będę tak robić, bo te, które mi wyszły z całej kostki masła są po prostu wyborne :-D )
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 7 października 2007, o 18:14

Zdjęcie dodałam do pierwszego postu.
Dziewczynki wycinały, więc pierniczki wyglądają tak jak wyglądają :wink:
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 7 października 2007, o 18:35

cz Ty chcesz mi powiedzieć , że zrobisz je na święta zamiast dojrzewających??? :o
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 7 października 2007, o 20:50

JaMaska napisał(a):cz Ty chcesz mi powiedzieć , że zrobisz je na święta zamiast dojrzewających??? :o


Co to to nie :cool:
Ja zrobię je na święta oprócz dojrzewających :D
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 7 października 2007, o 21:36

Leninka napisał(a):
Catalina napisał(a):Tego masła tak mało?? 2,5 dkg???
Bo pierniczki ja lubię - szczególnie Kopernika :)


Mało?

:roll:

O żesz...
Właśnie mi uświadomiłaś, że dałam całą kostkę :lol:

To już wiem, czemu tyle mąki musiałam dosypywać :P

Faktycznie, można dać pół kostki, albo i całą (jak ja), a potem dosypywać mąki ( ja będę tak robić, bo te, które mi wyszły z całej kostki masła są po prostu wyborne :-D )


Czyli 25 dkg a nie 2,5 jak podałaś :P - tak wiem, czepiam się :)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 7 października 2007, o 21:44

Catalina napisał(a):
Leninka napisał(a):
Catalina napisał(a):Tego masła tak mało?? 2,5 dkg???
Bo pierniczki ja lubię - szczególnie Kopernika :)


Mało?

:roll:

O żesz...
Właśnie mi uświadomiłaś, że dałam całą kostkę :lol:

To już wiem, czemu tyle mąki musiałam dosypywać :P

Faktycznie, można dać pół kostki, albo i całą (jak ja), a potem dosypywać mąki ( ja będę tak robić, bo te, które mi wyszły z całej kostki masła są po prostu wyborne :-D )


Czyli 25 dkg a nie 2,5 jak podałaś :P - tak wiem, czepiam się :)


No właśnie w przepisie było 2,5 :roll: W sumie bez sensu, bo to faktycznie mało. :roll: Jakoś mało uważnie go przeczytałam i dałam całą kostkę, ale to chyba dobrze, bo wyszły znakomite. :-D
Chyba zmienię w składnikach to masło. :)

Edit:
I już chyba wiem o co chodzi. Chyba zabrakło jedynki, powinno być 12,5 (czyli pół kostki) a nie 2,5 dag masła. Tak mi się zdaje. W komentarzach na cincinie dziewczyny pisały, że kiepsko się zganiatało ciasto, że za suche. Tam też było 2,5. :)
Ot i dzięki Catalinie- mamy rozwiązanie zagadki :-D
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 13 października 2007, o 13:29

Właśnie spisałam przepis i robię dziś moim chłopakom pierniczki na wieczór :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 13 października 2007, o 14:36

Dziś właśnie znalazłam w puszce jakimś cudem uchowane 3 ostatnie pierniczki- mmmmm....one są tak bardzo podobne do katarzynek, tylko mniej "gumowe", za to rozpływające się w ustach.

Mam ochotę na powtórkę :-D

Atlantis- fajnie, że u Ciebie będą dzisiaj :-D
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2672
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Postprzez misiajagodka » 13 października 2007, o 14:36

Matko, jakie Wy kobiety gospodarne jesteście! :oops:
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
Mogabi
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 687
Dołączył(a): 23 marca 2007, o 20:19
Lokalizacja: tu i tam

Postprzez Mogabi » 13 października 2007, o 15:11

tak dla pewnosci, te drozdze dodac do ciasta w takiej postaci jak ze sklepu?? nigdy nic nie robilam z drozdzami bo nie wiem jak sie z nimi obchodzic :? zawsze mi sie wydawalo ze to zbyt skomplikowane dla mnie
:(
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 13 października 2007, o 15:50

Mogabi napisał(a):tak dla pewnosci, te drozdze dodac do ciasta w takiej postaci jak ze sklepu?? nigdy nic nie robilam z drozdzami bo nie wiem jak sie z nimi obchodzic :? zawsze mi sie wydawalo ze to zbyt skomplikowane dla mnie
:(

Tak jest: 2,5 dag świeżych drożdży (jeśli masz instant, to zerknij do przeliczników, ile to ma być, bo nie pamiętam) wrzucić po prostu do ciasta :-D
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Następna strona

Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości