no to s.......łam zupę

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

no to s.......łam zupę

Postprzez Momika » 22 czerwca 2005, o 15:18

znaczy się skwasiłam :wink: gotowałam botwinkę i w ramach zakwaszania wsypałam trochę kwasku cytrynowego, no tak trochę dużo za dużo i teraz zupa nadaje się do zjedzenia jeśli ktoś jest naprawdę zdesperowany :P może znacie jakiś sposób na odkwaszenie jej, jakaś skórka od chleba czy może mleka nalać czy coś w tym stylu :hmmm:

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 22 czerwca 2005, o 17:55

żadnych cudownych sposobów nie znam, ale możesz spróbować posłodzić odrobinę (chociaż pewnie już jesteście po obiedzie)
Obrazek
Obrazek

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 22 czerwca 2005, o 18:36

jak się przesoli to daje się surowego ziemniaka,może spróbuj :?,aaa i dodaj więcej wody
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 22 czerwca 2005, o 20:05

Ja bym spróbowała posłodzić. Moja teściowa gotuje z reguły bardzo kwaśne i esencjonalne zupy i ja żeby się nie wykrzywiać, dosładzam :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 22 czerwca 2005, o 21:38

Ja bym chyba dolała słodkiej śmietanki w ramach zaprawienia (generalnie odkwasza właśnie mleko i pochodne (byle nie kwaśne)) :)
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 22 czerwca 2005, o 21:49

dzięki za rady, jutro będzie drugie podejście do obiadku :twisted:

Avatar użytkownika
magdh78
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3713
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:26
Lokalizacja: małopolska

Postprzez magdh78 » 23 czerwca 2005, o 08:03

Momika napisał(a):dzięki za rady, jutro będzie drugie podejście do obiadku :twisted:


powodzenia :spoko:
Obrazek
Obrazek


Powrót do Garkuchnia

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 7 gości