znaczy się skwasiłam

gotowałam botwinkę i w ramach zakwaszania wsypałam trochę kwasku cytrynowego, no tak trochę dużo za dużo i teraz zupa nadaje się do zjedzenia jeśli ktoś jest naprawdę zdesperowany

może znacie jakiś sposób na odkwaszenie jej, jakaś skórka od chleba czy może mleka nalać czy coś w tym stylu
