Faktycznie, wygląda na wzbogaconą wersję pleśniaka/ strzępca/ skubańca. Wzbogaconą, bo z orzechami, rodzynkami i kajmakiem.

Tyle, że pleśniak ma jedną warstwę ciasta kakaową. Ale przecież można kombinować jak się chce
Jeszcze zerknęłam na Twój opis. Na pewno piana z białek była w środku? Bo na niej są dość ciężkie składniki. Nie klapnęła?