Koszmarny osad na butelkach :(

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

Avatar użytkownika
Krobka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 3468
Dołączył(a): 10 marca 2005, o 21:37
Lokalizacja: stąd

Koszmarny osad na butelkach :(

Postprzez Krobka » 26 kwietnia 2005, o 12:28

Dzisiaj po raz pierwszy od po długiej przerwie postanowiłam powalczyć z laktatorem. Umyłam wszystkie dawno nie używane smoczki, butelki, laktator i wszystkie inne elementy, po czym wrzuciłam do wrzątku i gotowałam przez 5 minut - bo dawno nie używane. Po skończeniu załamka!! wszystko w pokryte koszmarnym osadem. Niezrażona wymyłam wszystko jeszcze raz i wyparzyłam wrzątkiem - osad pozostał :( Nie wiem jak mam go zwalczyć :( Może powinnam kupić nowe butelki, smoczki itp.? Tylko, że używałam ich naprawdę sporadycznie, po użyciu zawsze myłam. No i oczywiście laktator - nie stać mnie na kupno nowego :( Muszę jakoś zwalczyć ten osad. Macie może jakieś patenty na usunięcie go?
<a href="http://www.snugglepie.com" rel="nofollow" ><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/94083.png"></a>

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 26 kwietnia 2005, o 13:10

Może to kamień? Kiedy gotuję butle są takie jakby przydymione, ale to schodzi po kilku myciach. Zresztą dzidzi nie przeszkadza ;) nie wydawaj pieniędzy na nowe, to chyba w niczym nie szkodzi.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 26 kwietnia 2005, o 13:15

schodzi po kilku myciach...przerabiałam to...to głównie wina twardzej wody i odkładajacego się kamienia...koszmarnie to wygląda. A drugi sposób to wymyć jeszcze raz i wygotować w niskozmineralizowanej wodzie mineralnej (te w 5l butelkach po ok. 2-3 PLN są oki)

Ale fakt wygląd po gotowaniu woła o pomstę do nieba....

Nie musisz kupować niczego nowego to w niczym nie szkodzi "tylko" wygląda koszmarnie ;-)
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 26 kwietnia 2005, o 13:39

Skąd ja to znam :-)
Używam przefiltorwanej wody (filtr Brita) i jest super.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 26 kwietnia 2005, o 14:23

a ja mam w kranie mineralną :mrgreen:

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 26 kwietnia 2005, o 16:49

Ja gotowałam w odrobinie kwasku cytrynowego i butle i smoczki wyglądały jak nowe. Później tylko trzeba dokładnie wypłukać a ja na wszelki wypadek jeszcze wyparzałam. teraz już tylko myję zwykłym płynem do naczyń i jest ok.
Obrazek

Avatar użytkownika
makoc
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1487
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 17:17
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez makoc » 26 kwietnia 2005, o 21:39

Ten osad jest całkowicie nieszkodliwy!!!
Ja też już od długiego czasu nie wyparzam tylko myję płynem do naczyń.
Obrazek
Obrazek


Powrót do Garkuchnia

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość