Kasza manna

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Kasza manna

Postprzez amaterasu79 » 19 października 2005, o 11:02

Dziewczyny, jak gotujecie dzieciakom kaszę mannę?
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 19 października 2005, o 11:17

No właśnie?
Ja raz spróbowałam i wyszły mi takie gluty, że nawet mąż nie chciał tego zjeść :P
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 19 października 2005, o 11:26

No właśnie, ja też raz się za to zabrałam i stwierdziłam, że to zbyt skomplikowane...;)
Obrazek

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4148
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 19 października 2005, o 11:30

Ja wprawdzie nie gotuję, ale moja kuzynka gotuje swojemu synkowi i robi to tak, że gotuje na wodzie i potem ją miesza z mlekiem.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 19 października 2005, o 11:33

No a ile wody, ile kaszy i jak długo to to gotować? Bo mi po 5 minutach zaczęło się przyklejać do dna garnka...
Obrazek

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4148
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 19 października 2005, o 11:36

Bo to trzeba mieszać!!!!
Wody tyle, ile chcesz zrobić mleka a kaszy manny ok. łyżkę na 0,25l wody, po kilku razach pewnie sama wypracujesz najlepszą recepturę.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 19 października 2005, o 11:40

Mieszałam :( ale chyba miałam za mało wody...
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 19 października 2005, o 11:42

Miałam pytać o to samo :)
Ja mam zawsze ambicję zrobić półpłynne - obojętnie, ile nie wsypię, wychodzi mi gęste :roll: A gęstego nie lubię :D
Zojce jeszcze nie gotowałam, ale mam zamiar niebawem spróbować: to bardzo sycąca potrawa, może starczy na całą noc :x

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4148
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 19 października 2005, o 11:54

monikaj1 napisał(a):Miałam pytać o to samo :)
Ja mam zawsze ambicję zrobić półpłynne - obojętnie, ile nie wsypię, wychodzi mi gęste :roll: A gęstego nie lubię :D

To jeszcze nic straconego - nawet jeśli wyjdzie bardzo gęste wystarczy dolać wody i porządnie pomieszać, podać dziecku/zjeść odpowiednią ilość, nadwyżkę wylać (zamiast wylewać wszystko).
Ja w ciąży jadłam przez trzy miesiące prawie wyłącznie zupy mleczne (wszystko inne było bleee) więc jestem specjalistą od gotowania kaszek :).
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 19 października 2005, o 12:01

Na dolewanie wody nie wpadłam :oops:
U mnie wszelkie nadwyżki pochłania pies - konsystencja obojętna :)

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 19 października 2005, o 13:20

no tak, ja to wszystko na oko robie....i nie wiem jak podać proporcje....ale fakt dodanie wody to bdb rozwiazanie i sama tez tak robie jak mnie "na oko" zawiedzie...a że robie tylko na wodzie to dodaje do niej jeszczew starte jabłko i masło...
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 19 października 2005, o 21:54

Dziewczyny, jeszcze pytanie - czy tą kaszę też wprowadzałyście w małej ilości, czy od razu normalnie?

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 19 października 2005, o 22:27

monikaj1 napisał(a):Dziewczyny, jeszcze pytanie - czy tą kaszę też wprowadzałyście w małej ilości, czy od razu normalnie?


Eeee, ja to walnęłam z grubej rury, całą michę z owocami i mlekiem, ale Zuzi nie za bardzo podeszło (wcale się zresztą nie dziwię :? ). Może jak bardziej się przyłożę do tego gotowania to jej zasmakuje. Ale niepożądanych reakcji nie było.
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 19 października 2005, o 22:45

ja dodaje po łyżce, zamieszam i tak dalej i jak mam wrażenie, że na łyżce po zamieszaniu jest odpowiednia ilośc ziarenek manny to mieszam i czekam az bedzie ok
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
kasia062
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1002
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 20:48
Lokalizacja: Kraków

Postprzez kasia062 » 20 października 2005, o 09:34

JaMaska napisał(a):ja dodaje po łyżce, zamieszam i tak dalej i jak mam wrażenie, że na łyżce po zamieszaniu jest odpowiednia ilośc ziarenek manny to mieszam i czekam az bedzie ok


To tak jak JAK :wink:
Obrazek

Następna strona

Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość