Moderator: Leninka

gdy go trzymam na rękach i akurat jem, chwyta moją rękę z kromką i wpycha sobie do buzi! wiem, wiem że gluten... dlatego dzisiaj zrobiłam mu kanapkę na ryżowym "styropianie" z masełkiem i pokruszonym mięskiem (sama upiekłam karkówkę) wsuwał aż mu się uszu trzęsły 


Momika napisał(a):mój syneczek upodobał sobie ostatnio jedzenie kanapekgdy go trzymam na rękach i akurat jem, chwyta moją rękę z kromką i wpycha sobie do buzi! wiem, wiem że gluten... dlatego dzisiaj zrobiłam mu kanapkę na ryżowym "styropianie" z masełkiem i pokruszonym mięskiem (sama upiekłam karkówkę) wsuwał aż mu się uszu trzęsły
a jak Wasze pociechy?



aplusd napisał(a):Momika napisał(a):mój syneczek upodobał sobie ostatnio jedzenie kanapekgdy go trzymam na rękach i akurat jem, chwyta moją rękę z kromką i wpycha sobie do buzi! wiem, wiem że gluten... dlatego dzisiaj zrobiłam mu kanapkę na ryżowym "styropianie" z masełkiem i pokruszonym mięskiem (sama upiekłam karkówkę) wsuwał aż mu się uszu trzęsły
a jak Wasze pociechy?
A jak dał radę ugryźć ten "styropian"? To chyba jest dość twarde.
Antek pożera truskawki, ale tylko wzrokiemWredni rodzice nie chcą mu dać, tylko sami się obżerają





