Jeszcze na temat jedzenia :)

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

monia767
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 77
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 21:54
Lokalizacja: Bydgoszcz

Jeszcze na temat jedzenia :)

Postprzez monia767 » 2 czerwca 2005, o 14:30

Jestem ciekawa, co jedza juz Wasze maluchy. Moja Agata ma 8 miesiecy i jak dotad "przerobilysmy":
owoce - jablka, dzika roza, winogrona, gruszki
warzywa - marchew, ziemniak, pietruszka, seler, por, dynia, groszek
mieso - kurczak, indyk, krolik
Poza tym ryz w postaci kleiku i w zupie.
Niestety ostatnio lekarz kazal mi wykluczyc przez nastepne 2-3 miesiace seler, por, pomidory, owoce kwasne i cytrusy (z wyj. banana), bo u malej pojawily sie zmiany skorne, najprawdopodobniej o podlozu pokarmowym.

Czy Wasze malenstwa jedza juz np. buraki? Co jeszcze mozna wprowadzic do diety?

Monika
<a href="http://www.TickerFactory.com/">
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;9;30/st/20041007/n/Agata/dt/6/k/d568/age.png"></a>

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 2 czerwca 2005, o 23:00

Danonki ??
Zaraz mnie mamusie pogonią :sajkokila: To jest temat bardzo drażliwy. Ja Anusi od czasu do czasu podaję, ale lekarz na forum e-dziecko powiedział, że najlepiej zacząć podawać bliżej 12 m-ca.
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
elenar
Coraz głośniej
Coraz głośniej
 
Posty: 268
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 11:40
Lokalizacja: Radom

Postprzez elenar » 3 czerwca 2005, o 22:51

Ja też kilka razy dałam danonka i jogurt naturalny - mała zajada sie nim, ostatnio furorę zrobiły Miśkopty chociaż sa od 10 m-cy - ale są drogie ok 14 zł paczka 360g. Ale czego to sie nie robi dla dziecka-najwyżej mama mniej zje, albo tata mniej wypali :P
GG 2641068
<a href="http://www.suwaczek.pl/"><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/9df0215529.png"></a>
<a href="http://www.suwaczek.pl/"><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/16cc6d96b3.png"></a>

Avatar użytkownika
emilka2004
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 681
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 11:39
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez emilka2004 » 4 czerwca 2005, o 16:29

Ja też podaję 1 danonka dziennie a cytrusy to uważam że za wcześnie zupki wszystkie słoiczkowe bo gotowane są beeee a miśkopty też kupiłam ale Emcia ma jakiś dziwny przełyk i się dławi najmniejszą grudką
<a href="http://by.lilypie.com/lFvlp2/.png">KACPER</a>
<a href="http://b4.lilypie.com/27vqp1.png">EMILKA</a>

www.emilka2004.bobasy.pl

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 4 czerwca 2005, o 21:21

No to ja się jednak jeszcze raz przyczepię do tych Danonków :wink: Nie przeszkadza Wam dziewczyny, że one zawierają tyle cukru i barwników? Ja to mam być może jakąś obsesję na punkcie nieuzasadnionej zawartości cukru w produktach dla dzieci, ale jak usłyszałam, ze 90% dzieci w wieku szkolnym ma próchnicę, to trochę mnie to przeraziło :shock: Cukier niestety uzależnia :(
Chyba lepiej podać dziecku naturalny jogurt z dodatkiem np. zmiksowanych owoców :?
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
makoc
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1487
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 17:17
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez makoc » 4 czerwca 2005, o 22:15

aplusd napisał(a):No to ja się jednak jeszcze raz przyczepię do tych Danonków :wink: Nie przeszkadza Wam dziewczyny, że one zawierają tyle cukru i barwników? Ja to mam być może jakąś obsesję na punkcie nieuzasadnionej zawartości cukru w produktach dla dzieci, ale jak usłyszałam, ze 90% dzieci w wieku szkolnym ma próchnicę, to trochę mnie to przeraziło :shock: Cukier niestety uzależnia :(
Chyba lepiej podać dziecku naturalny jogurt z dodatkiem np. zmiksowanych owoców :?


Zgadzam się, sama wyczuwam w danonkach konserwanty, a co dopiero taki młody organizm!
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 5 czerwca 2005, o 13:17

no to u mnie problem Danonków jest ponad - Myszorka ma skaze i Danonków to dłuuuuugo ogladac nie bedzie.....
odzywiamy sie słoiczkowo i tak :
-warzywa: marchewka, pietruszka, seler, brokuły (mniam!), groszek, por, kalafior, cebula, pomidorki (przecier)......chyba wszystko
-owoce: jabłka (prawdziwe, co najmniej jedno dziennie), morele, gruszki, brzoskwinie, jagody, maliny
- inne: mięsko: kurczak (to ostatnio), indyk, królik, no i żółtko (dziś np wyjedzone z mojego jaja na miękko), chrupy kukurydziane, kaszki ryzowe, kaszka kukurydziana, masło klarowane......eee wszystko ( :hmmm: )
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 5 czerwca 2005, o 13:25

aplusd napisał(a):No to ja się jednak jeszcze raz przyczepię do tych Danonków


eee to ja tez :P

wiekszości produktów firmy D jest pyszna!! naprawde pyszna!! ale stopień przetworzenia tych produktów wyklucza jakąkolwiek wartośc odzywczą, oki, jest wapń i inne takie ale jest to zawartośc wtórnie wprowadzona (nie naturalne ale dodane) czyli jej stopień przyswojenia jest taki jak wapna np musujacego (czyli ok 10-20%), niestety tak wygląda wiekszość produktów tzw renomowanych firm - owszem sa one zdrowe (bo nie szkodzą - w dosłownym tego słowa znaczeniu) ale o jakimkolwiek zwiazku z naturalnym odzywianiem radze zapomnieć, konserwanty? hmmm....cukier i sól tez sa konserwantami....kwas cytrynowy jako antyoksydant też...nie dajmy sie w tym wszystkim zwariować, mysle sobie, że nasze dzieci nie unkną kontaktu z konserwantami i innymi wynalazkami, ale po prostu im później tym lepiej ...układ pokarmowy rozwija sie do 1go roku zycia (bywa, że dłużej) myslę, że dam szanse Myszy niech jej brzuszek najpierw sie wyedukuję a potem niech zjada to co my, ma całe życie przed sobą :-)
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

monia767
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 77
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 21:54
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez monia767 » 6 czerwca 2005, o 10:31

JaMaska napisał(a):no to u mnie problem Danonków jest ponad - Myszorka ma skaze i Danonków to dłuuuuugo ogladac nie bedzie.....
odzywiamy sie słoiczkowo i tak :
-warzywa: marchewka, pietruszka, seler, brokuły (mniam!), groszek, por, kalafior, cebula, pomidorki (przecier)......chyba wszystko
-owoce: jabłka (prawdziwe, co najmniej jedno dziennie), morele, gruszki, brzoskwinie, jagody, maliny
- inne: mięsko: kurczak (to ostatnio), indyk, królik, no i żółtko (dziś np wyjedzone z mojego jaja na miękko), chrupy kukurydziane, kaszki ryzowe, kaszka kukurydziana, masło klarowane......eee wszystko ( :hmmm: )


Moja Agata tez ma skaze. Zaczelam co prawda ostatnio testowac czy z niej nie wyrosla (zjadlam troche jogurtu), ale poniewaz rownoczesnie porzadnie sie rozchorowala, nie mam juz pewnosci czy to co pojawilo sie w okolicy ucha i na karku to potowki od temperatury czy reakcja na moje mleko po tym jogurcie. Dla pewnosci odczekam kilka dni i znow sprobuje.
Lekarka kazala mi nawet podaj jej kaszke ryzowo-mleczna, ale bezsmakowa, bo podobno niedobrze jest zwlekac zbyt dlugo z wprowadzeniem nabialu.
A co to za maslo klarowane i gdzie mozna je kupic?
<a href="http://www.TickerFactory.com/">
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;9;30/st/20041007/n/Agata/dt/6/k/d568/age.png"></a>

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 6 czerwca 2005, o 10:55

Byliśmy dziś na szczepieniu i przy okazji badania porozmawiałam trochę z panią doktor na temat jedzenia Antka. Zdecydowanie mamy nie wprowadzać żadnego nabiału ani glutenu do diety przed ukończeniem 10 miesiąca, a najlepiej dopiero po roku. Podobno najnowsze wytyczne CZD idą w kierunku odsunięcia jeszcze bardziej w czasie wprowadzania nabiału do diety małych dzieci.
Antek nie ma skazy, choć na żółtko ostatnio zareagował wysypką. Mamy się wstrzymać 2 tyg. z ponownym podaniem.
Obrazek
Obrazek


Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości