jedzenie to rozkosz ,ale trzeba najpierw zrobić

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

szefem kuchni jest?

ja
13
62%
mąż-partner
2
10%
rodzice- teściowie
3
14%
stołujemy się w barach
0
Brak głosów
inne
3
14%
 
Liczba głosów : 21

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

jedzenie to rozkosz ,ale trzeba najpierw zrobić

Postprzez karolla » 21 października 2005, o 16:07

Jeszcze jedna ankieta :P
Kto u Was w domu gotuje najczęściej :jem3: :drink:
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 21 października 2005, o 16:19

Ja i tylko ja. W czasach zamiarzchłych bywało, że do kuchni wkraczał dzielnie mój mąż, ale teraz zaharowany jest i zauczony...
Obrazek
Obrazek

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 21 października 2005, o 16:27

no niestety u mnie zbyt dużego wyboru nie ma: mogę gotować ja, albo ja no i może czasami jeszcze ja :P

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 21 października 2005, o 16:43

Gotuję tylko ja, mąż nie umie w związku z czym robi tylko kanapki na śniadanie i kolację.
Obrazek

Avatar użytkownika
kasia062
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1002
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 20:48
Lokalizacja: Kraków

Postprzez kasia062 » 21 października 2005, o 16:59

Ja gotuje :) mąż zapracowany....ale w weeekendy pichcimy cos razem :wink:
Obrazek

Avatar użytkownika
ANIIA
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1117
Dołączył(a): 24 września 2005, o 11:21
Lokalizacja: tarnów

Postprzez ANIIA » 21 października 2005, o 19:05

gotuje JA i nawet mi to sprawia przyjemność pod warunkiem że mi sie nikt po kuchni nie pląta :twisted:
<a href="http://www.snugglepie.com" rel="nofollow" ><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/301499.png"></a>

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 21 października 2005, o 20:42

ja i tylko ja, niemąz potrafi zrobić.....eeee.....no właśnie on jest od wymyslania co by zjadł... :P
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

danetdd
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2136
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 23:26

Postprzez danetdd » 21 października 2005, o 20:54

ja i tylko ja :-D mąż gotować nie umie :-D co prawda jakby musiał to pewnie by coś zrobił, ale twierdzi, że nie musi :twisted: czasami coś tam zrobił, ale było to wieki temu :-D tak więc szefem kuchni jestem ja :D

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 21 października 2005, o 20:54

No to nie będę wyjątkiem - JA. Małżonek podrzuci czasem jakiegoś pomysła smakowego - w momentach kiedy już jestem wypalona garowo. Jednak zdecydowanie rządy w kuchni należą do mnie.
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1603
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Postprzez blackbird » 21 października 2005, o 20:59

gotuje moja mama w weekendy,w tygodniu gotuje ja,lub rozmrazam to co zrobila mama,a kolacje i sniadanka,robi mi i sobie malzonek-pelne rownouprawnienie
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 21 października 2005, o 21:00

a ja chciałabym być szefową :( ,czasami mnie strasznie ciągnie do gotowania,bo muszę gdzieś swoją pasję i pomysły realizować,ale niestety teść jest kucharą :) .Czasami jak wyjadą to JA gotuje :D tak jak dzisiaj :D .
Będę skromna było PYSZNE :P
ObrazekObrazek Obrazek

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 21 października 2005, o 21:02

karoll napisał(a):a ja chciałabym być szefową :( ,czasami mnie strasznie ciągnie do gotowania,bo muszę gdzieś swoją pasję i pomysły realizować,ale niestety teść jest kucharą :) .Czasami jak wyjadą to JA gotuje :D tak jak dzisiaj :D .
Będę skromna było PYSZNE :P


Droga chwalipięto :D To ja poproszę o menu dzisiejszego obiadu - lubię pyszne potrawy :)
Pozdrawiam - radowinka :lol:
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 21 października 2005, o 21:03

blackbird napisał(a):gotuje moja mama w weekendy,w tygodniu gotuje ja,lub rozmrazam to co zrobila mama,a kolacje i sniadanka,robi mi i sobie malzonek-pelne rownouprawnienie

U nas mniej więcej to samo. Z tym, że jeszcze teściowa od czasu do czasu coś upichci dla nas.
W weekendy śniadania należą do męża, w tygodniu jadam w towarzystwie Antka tylko, więc siłą rzeczy muszę obsłużyć się sama :)
Obrazek
Obrazek

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 21 października 2005, o 21:15

radowinkaala napisał(a):
karoll napisał(a):a ja chciałabym być szefową :( ,czasami mnie strasznie ciągnie do gotowania,bo muszę gdzieś swoją pasję i pomysły realizować,ale niestety teść jest kucharą :) .Czasami jak wyjadą to JA gotuje :D tak jak dzisiaj :D .
Będę skromna było PYSZNE :P


Droga chwalipięto :D To ja poproszę o menu dzisiejszego obiadu - lubię pyszne potrawy :)
Pozdrawiam - radowinka :lol:

proszę bardzo :) dzisiaj było tradycyjnie
ziemniaczki wyjęte od rau z wody mięciutkie i rozpływające się w ustach ,do tego schabowy w podwójnej panierce(mąka-jajo-bułka tarta) usmażony na delikatny złotawy kolor.Na zakąskę surówka z sałaty ,pomidorków,ogórka i rzodkiewki, posolone i wymieszane w śmietanie .Po prostu pycha :-P
Narobiłam apetytu :wink:
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Delfinka
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 240
Dołączył(a): 4 czerwca 2005, o 21:16
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Delfinka » 21 października 2005, o 21:28

W tygodniu gotuję dla siebie i Benia, a w weekendy gotujemy razem z mężem a Benio nam asystuje, więc jest to rodzinne gotowanie :)
Pozdrawiam!
Nasz kochany miś - Beniamiś!
Obrazek

Następna strona

Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość