mój hit od kilku dni, nie wiem na ile dziwny, ale jakoś smak sam się do mnie przyczepił i poprostu musiałam to zjeść........... ser pleśniowy (naturalny sekret mnicha) z arbuzem pochłaniam w ilościach hurtowych
podobno świetnie smakuje ser niebieski pleśniowy z czekoladą... oglądałam własnie program na Discovery i tam chemik wyjaśniał, że dobrze ze soba smakują potrawy zawierające podobne związki, choćby ich połączenie wydawało się w pierwszej chwili debilne. Dla przykładu podał własnie czekoladę z niebieskim plesniowym. Podobno nie do przełkniecia jes świeży listek bazylii popity kawą...