Jakie przyprawy może już jeść jedenasto miesięczniak?

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Jakie przyprawy może już jeść jedenasto miesięczniak?

Postprzez toska212 » 13 września 2005, o 13:11

Jakie przyprawy może już jeść jedenasto miesięczniak?
Sól
Pieprz
I co jeszcze??? :help:

Pozdrowienia
Obrazek

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 13 września 2005, o 13:49

Nie daję żadnych przypraw, troszeczkę tylko solę zupkę ...
Obrazek

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 13 września 2005, o 13:50

ańa napisał(a):przy okazji nie polecam podawania maluchom wędlin, gdyż one rwnież zawierają wiele soli. W 100g znajduje się ok 8g soli.


To co podawać zamiast wędlin? Mięso?
Codziennie podaję Ani ok. 2 plasterków jakiejś wędlinki - polędwicy sopockiej lub szynki albo filetu indyczego - do tego trochę pieczywka i pomidorka - to jest jej drugie śniadanie.
Zatem czym powinnam zastąpić wędlinkę i kiedy byłaby odpowiednia pora żeby ją na stałe wprowadzić do jadłospisu?
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 13 września 2005, o 14:21

radowinkaala napisał(a):
ańa napisał(a):przy okazji nie polecam podawania maluchom wędlin, gdyż one rwnież zawierają wiele soli. W 100g znajduje się ok 8g soli.


To co podawać zamiast wędlin? Mięso?
Codziennie podaję Ani ok. 2 plasterków jakiejś wędlinki - polędwicy sopockiej lub szynki albo filetu indyczego - do tego trochę pieczywka i pomidorka - to jest jej drugie śniadanie.
Zatem czym powinnam zastąpić wędlinkę i kiedy byłaby odpowiednia pora żeby ją na stałe wprowadzić do jadłospisu?

Ja się do mamy uśmiecham po kawałek pieczonego, domowego mięska (schabu albo cielęcinki). Wtedy wiem, że mięso jest przyprawione tylko ziołami, bez soli i konserwantów.
Te sklepowe wędliny faktycznie są nieciekawe. Dla siebie i męża kupuję ostatnio szynkę "z góralskiej beczki", kosztuje 32 zł/kg ( :shock: )i trochę przypomina domowy wyrób. Po dwóch dniach w lodówce nie robi się wilgotna i obrzydliwa jak większość wędlin, raczej wysycha.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 13 września 2005, o 14:29

Ostatnio czytalam , że od 10miesiąca naszym maluchom wystarczy ok25g mięsa wraz z wędliną
ObrazekObrazek

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 13 września 2005, o 14:33

Też o tym czytałam. Moja córa je dziennie 40 g, pół słoiczka indyka gerbera do zupki. Agnieszka ma niedowagę, także uzgodniłam z pediatrą że jeśli tylko zechce jeść - to mam jej "niczego nie żałować". :-D
Obrazek

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 13 września 2005, o 15:56

no my już mamy wspólny garnek, ale ja nigdy nie używałam za dużo przypraw. teraz głównie sól, pieprz ziołowy czasem naturalny, majeranek

Avatar użytkownika
magdh78
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3713
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:26
Lokalizacja: małopolska

Postprzez magdh78 » 14 września 2005, o 08:29

my używamy:

sól (mało)
koperek
cynamon
Obrazek
Obrazek


Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość