Jakie potrawy na Andrzejki???

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

japoneczka
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 15
Dołączył(a): 16 listopada 2005, o 15:05
Lokalizacja: Suwalki

Jakie potrawy na Andrzejki???

Postprzez japoneczka » 20 listopada 2005, o 15:44

Brakuje mi pomyslow na przyrzadzenie potraw, oczywiscie kilka mam, ale to za malo.
Rzuccie jakies propozycje, co Wy byscie postawily na stol?
Jakie przekaski, cieple dania i zimne?
Bede barddzo wdzieczna :-D
:dzidzius: Alex ur. 13.02.2005
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Re: Jakie potrawy na Andrzejki???

Postprzez JaMaska » 20 listopada 2005, o 16:59

japoneczka napisał(a):Brakuje mi pomyslow na przyrzadzenie potraw, oczywiscie kilka mam, ale to za malo.
Rzuccie jakies propozycje, co Wy byscie postawily na stol?
Jakie przekaski, cieple dania i zimne?
Bede barddzo wdzieczna :-D


mój omc teść to Jędruś :P i siłą rzeczy robie mu fragment imprezy, czyli:
-barszcz i do niego: nadziewane pieczarki, paszteciki z kapustą i babeczki nadziewane na słono (wszystko mozna tez jeść na zimno)
- skrzydełka słodko-kwaśne
- pieczone udka ptasie (tzn. mniejsza część nadziewana, po uprzednim wyciągnięciu kości, a wieksza jakos klasycznie pieczona)
- ryba w occie
- lasagne ze szpinakiem i fetą
- półmiski serów i wędlin

na razie tyle wiem, ze robie ale pewnie cos jeszcze dojdzie, ale to impreza dla wieku zaawansowanego średniego stąd i menu niezbyt wyszukane....
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
Krobka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 3468
Dołączył(a): 10 marca 2005, o 21:37
Lokalizacja: stąd

Re: Jakie potrawy na Andrzejki???

Postprzez Krobka » 20 listopada 2005, o 18:54

JaMaska napisał(a):
na razie tyle wiem, ze robie ale pewnie cos jeszcze dojdzie, ale to impreza dla wieku zaawansowanego średniego stąd i menu niezbyt wyszukane....

:o Dla mnie to najbardziej wyszukane menu z jakim się spotkałam na andrzejkowej imprezie ;) My ograniczamy się do paluszk.ow, ciastek chipsów i alkoholu ;)
<a href="http://www.snugglepie.com"><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/94083.png"></a>

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Re: Jakie potrawy na Andrzejki???

Postprzez jasmina » 20 listopada 2005, o 19:53

Krobka napisał(a):
JaMaska napisał(a):
na razie tyle wiem, ze robie ale pewnie cos jeszcze dojdzie, ale to impreza dla wieku zaawansowanego średniego stąd i menu niezbyt wyszukane....

:o Dla mnie to najbardziej wyszukane menu z jakim się spotkałam na andrzejkowej imprezie ;) My ograniczamy się do paluszk.ow, ciastek chipsów i alkoholu ;)

Ja też w lekkim szoku:0 Aż przeczytałam mężowi, niech zobaczy, jakie dobre kobiety sa na tym świecie:) Bo ja też tylko paluszki :D ale lojalnie go uprzedzałam przed ślubem,że niech nie liczy na mnie w kwestii kulinarnej.
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 20 listopada 2005, o 20:39

O rany, JaMasko :o I to jeszcze nie wszystko??? To ilu będzie gości na tej imprezie????

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Re: Jakie potrawy na Andrzejki???

Postprzez Kratka » 20 listopada 2005, o 20:42

jasmina napisał(a):
Krobka napisał(a):
JaMaska napisał(a):
na razie tyle wiem, ze robie ale pewnie cos jeszcze dojdzie, ale to impreza dla wieku zaawansowanego średniego stąd i menu niezbyt wyszukane....

:o Dla mnie to najbardziej wyszukane menu z jakim się spotkałam na andrzejkowej imprezie ;) My ograniczamy się do paluszk.ow, ciastek chipsów i alkoholu ;)

Ja też w lekkim szoku:0 Aż przeczytałam mężowi, niech zobaczy, jakie dobre kobiety sa na tym świecie:) Bo ja też tylko paluszki :D ale lojalnie go uprzedzałam przed ślubem,że niech nie liczy na mnie w kwestii kulinarnej.


JaMaska - masz naprawdę wielkie serce !!! Ciekawa jestem jakie menu jest w takim razie menu wyszukanym?!! Podziwiam Twoje chęci
i umiejętności kulinarne :-D.
Impreza andrzejkowa, z najbardziej wyszukanym menu, na której byłam, obejmowała:
- sałatkę jarzynową i roladę biszkoptową z kremem (z torebki) - przygotowaną przez panią domu,
- chipsy, paluszki, orzeszki solone, różnego rodzaju ciastka oraz lody zakupione i przyniesione przez gości,
- słoik śledzi - które przyniósł jeden z kolegów. Były to popisowe śledzie w wykonaniu jego ojca.
- alkohol (każdy przytargał, to co zwykle pija).
A teraz moja propozycja przekąski, w przypadku jeśli imprezka ma być tylko trochę wyszukana: placki z indykiem i żurawiną.
Nie wiem jak smakują, bo nie jadłam, ale na obrazku wyglądają super
i gdybym miała jakąś nowość na Andrzejki wprowadzić - to bym je zrobiła, tym bardziej że są łatwe do wykonania.
Obrazek

Avatar użytkownika
ANIIA
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1117
Dołączył(a): 24 września 2005, o 11:21
Lokalizacja: tarnów

Postprzez ANIIA » 20 listopada 2005, o 20:43

Do JaMaski: interesuje mnie przepis na te mniejsze części udek faszerowane - możesz coś więcej napisać????
<a href="http://www.snugglepie.com"><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/301499.png"></a>

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 20 listopada 2005, o 20:48

monikaj1 napisał(a):O rany, JaMasko :o I to jeszcze nie wszystko??? To ilu będzie gości na tej imprezie????


wiecie jak to zaawansowani wiekiem....imieniny z cyklu małe wesela...osób ma być 12...dla mnie to paluszki byłyby super byle towarzystwo było delux :D ale oni maja taki standart....i niech mają...spotykają sie od lat w tym samym gronie...ja tam z chęcia to zrobię i i pewnie cos dla siebie pomrożę i świety spokój co jakiś czas będe miała z gotowaniem....
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 20 listopada 2005, o 21:00

A na te nadziewane i paszteciki z kapustą to można przepis poprosić (moze być bez proporcji :P ).

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 20 listopada 2005, o 22:44

monikaj1 napisał(a):A na te nadziewane i paszteciki z kapustą to można przepis poprosić (moze być bez proporcji :P ).


nadziewana pieczarka

Pieczarki średnio wieksze, odrywamy/obcinamy nóżkę i ładujemy w jej miejsce dowolny farsz,ale tak z górką (ja to chyba z mięchem jak do lasagne zrobię) i w bułkę tartą i na patelnie - i już - super smakuje, świetne sa tez z warzywnymi farszami, albo jajo na twardo + cos tam, tez jest niezłe - inwencja twórcza nie zna tu swoich granic

a paszteciki - to jutro, bo akurat sa do nich potrzebne proporcje :P a nie pamietam....
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 20 listopada 2005, o 22:47

JaMaska napisał(a):
monikaj1 napisał(a):O rany, JaMasko :o I to jeszcze nie wszystko??? To ilu będzie gości na tej imprezie????


wiecie jak to zaawansowani wiekiem....imieniny z cyklu małe wesela...osób ma być 12...dla mnie to paluszki byłyby super byle towarzystwo było delux :D ale oni maja taki standart....i niech mają...spotykają sie od lat w tym samym gronie...ja tam z chęcia to zrobię i i pewnie cos dla siebie pomrożę i świety spokój co jakiś czas będe miała z gotowaniem....


i wielki plus u Teścia :P
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 20 listopada 2005, o 22:51

Milla napisał(a):
i wielki plus u Teścia :P



nie powiem nie......... :P ale ja mam spoko omc teścia gdyby tylko jeszcze nieraz przyspieszył.....bo jego temperament jest dla mnie n i e d o ś c i g ł y . . . .
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 20 listopada 2005, o 23:28

ANIIA napisał(a):Do JaMaski: interesuje mnie przepis na te mniejsze części udek faszerowane - możesz coś więcej napisać????


z mniejszej części należy wyciąć kość (końcówka to tam gdzie węższe) , ale tak aby końcówka została, technicznie to robi sie tak, że sie nacina mięso tuz przy kości, delikatnie sie je zsuwa po czym zatrudnia sie męża/niemęża aby to cos obciął, mozna tez wyłamać (ale wtedy niebezpieczne troche bo strzępy zostają ostre :-)), acha wszystko trzeba dość ostrożne, żeby nie uszkodzić skóry - dośc skomplikowanie to brzmi ale sprawnie idzie :-)

no i w miejsce kości farsz - ja to po klasyce jadę i będa pieczarki z cebulką wcześniej obsmażone - mieści sie tego ok 2-3 łyżeczek w jednym udku, póżniej wykałaczką "zszyć" posypac przyprawami (ja wcześniej marnuje mięso (po oddzieleniu od kości)) i do piekarnika...na jakieś 170-180 stC i nakieś 40minut-godzinę - nie wiem...az bedzie rumiane.

Z tymi wykałaczkami to niekoniecznie ale fajnie wyglada:-), ważna jest skórka bo ona utrzymuje konstrukcje - ale tez bez przesady :P
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 20 listopada 2005, o 23:35

a wiecie co jeszcze jest fajne?

ale to robi moja znajoma, ja nie umiem....rolada z kurczaka....

filetuje sie całego kurczaka (dla mnie to magia.....ale ona to potrafi... :o )
czyli zostają piersi, udka i wogóle wszystko, a ona jakos magicznie ma w rękach kości.... :shock: , i do tego jeszcze skóra na ptaku jest cała....po tym wyfiletowaniu zostaje nam płat kurczaka, i na tem płat kładziemy farsz, ona daje żółty ser a potem jekies właśnie pieczarki, grzybki - co kto lubi, zwija sie jak roladę i do upieczenia - genialne to, to jest bo jest w jednym plastrze kilka rodzai miesa (białe, czerwone...) no i wygląda....bajka....no tylko najpierw trzeba tego ptaka pozbawic kości....a to poza moim zasiegiem...... :P
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 20 listopada 2005, o 23:59

JaMaska! -Rewelacja! Wpraszam się na imieniny do Ciebie!

Kurczaka potrafię filetować, bo robiłam parę razy faszerowanego- fajna potrawa, ale za dużo roboty, jak na andrzejki (IMHO).

Ja polecałabym raczej coś małego, co można wziąć w ręce.
Np. ptysie- przepis już tu gdzieś podawałam- z farszem wytrawnym- pieczarkowym, lub twarożkowym, albo słodkim.
Albo tatara z łososia- drobno siekany świeży łosoś (ja robię wędzonego, bo tak wolę) +cebulka posiekana +sok z cytryny +koperek (osobno podany dodatkowo sok z cytryny do polania porcji na talerzu)- zaleta- szybkość przygotowania!
Jakieś koreczki jeszcze
To tak na szybko wymyślone, ale trzebaby jeszcze coś dołożyć!
A! I obowiązkowo- ciasteczka z wróżbami!

Miłej imprezy życzę!
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Następna strona

Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość