Moderator: Leninka






lili161 napisał(a):To poradźcie i mnie![]()
Wikusia jest tylko na cycu. Pediatra powiedziała żeby po skończeniu 5 m-cy dawać jabłuszka. No i w sobotę zaczęłyśmy. Najpierw 1 łyżeczka i dziś doszliśmy do pół najmniejszego słoiczka bo mała aż się trzęsie za jabłuszkiem i jeszcze by zjadła. Podobno z wprowadzeniem mięska trzeba czekać 5 tyg. po pierwszym niemlecznym pokarmie. Tak myślę czy po tygodniu nie dawać czegoś innego - dynia, marchewka, zupka jarzynowa. Tylko w jakich ilościach? Czy tak jak teraz raz dziennie czy częściej?
![]()


lili161 napisał(a):To poradźcie i mnie![]()
Wikusia jest tylko na cycu. Pediatra powiedziała żeby po skończeniu 5 m-cy dawać jabłuszka. No i w sobotę zaczęłyśmy. Najpierw 1 łyżeczka i dziś doszliśmy do pół najmniejszego słoiczka bo mała aż się trzęsie za jabłuszkiem i jeszcze by zjadła. Chudzinka nie jest - raczej w sam raz.
No i teraz nie wiem co dalej. Podobno z wprowadzeniem mięska trzeba czekać 5 tyg. po pierwszym niemlecznym pokarmie. Tak myślę czy po tygodniu nie dawać czegoś innego - dynia, marchewka, zupka jarzynowa. Tylko w jakich ilościach? Czy tak jak teraz raz dziennie czy częściej?
Jestem kompletnie zielona w tych sprawach![]()





lili161 napisał(a):Dzięki za odpowiedzi![]()
Tylko jaki schemat mam przyjąć? Raz dziennie czy częściej? Dodam, że na razie zamierzam karmić piersią jak najdłużej więc nie będę jej dawała kaszek czy mleka.

