Czy on w ogóle zacznie coś jeść?

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Czy on w ogóle zacznie coś jeść?

Postprzez atlantis75 » 7 marca 2005, o 13:33

Kaszka podana łyżeczką wylądowała przy telewizorze, dzisiejszy soczek klarowny z jabłka na mojej twarzy... Nie chce i koniec. To nasze pierwsze próby. Jest szansa, że Kuba będzie jeszcze chciał zjeść cokolwiek poza mlekiem?
Echhhh :cool:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 7 marca 2005, o 13:41

Może to jeszcze dla Kubusia za wcześnie na nowe smaki? Ale rozumiem, że to w związku z niedługim powrotem do pracy podejmujesz już próby rozszerzenia mu diety?
Podobno wielu dzieciom na pierwszy ogień dobrze idzie marchewka. Może akurat Kubie też zasmakuje :?:
Obrazek
Obrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 7 marca 2005, o 13:53

aplusd napisał(a):Może to jeszcze dla Kubusia za wcześnie na nowe smaki? Ale rozumiem, że to w związku z niedługim powrotem do pracy podejmujesz już próby rozszerzenia mu diety?
Podobno wielu dzieciom na pierwszy ogień dobrze idzie marchewka. Może akurat Kubie też zasmakuje :?:


Dzięki Aga :) Jutro kupuję coś z marchwi, ale wcześniej muszę zaopatrzyć się w jakąś maskę na twarz :wink: Nie znasz jakiegoś spawacza? Oni maja odpowiednie :lol:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 7 marca 2005, o 14:40

u nas też nic nie przechodzi. marchewka tez jest fuj. tylko jak tatus podaje to ewentualnie cos tam sie wepchnie (ale sladowe ilosci) ja nie mam juz cierpliwosci i chwila, kiedy Irmiś będzie zjadała słoiczek czegokolwiek wydaje mi się baaardzo odległa,jezeli wręcz nie nieosiągalna
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 7 marca 2005, o 14:40

Spróbuj coś z dynią :lol:
Obrazek
Obrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 7 marca 2005, o 14:46

Melba napisał(a):Spróbuj coś z dynią :lol:


Nie wiem, czy przeżyję jak dynią dostanę w głowę :hahaha:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
magdh78
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3713
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:26
Lokalizacja: małopolska

Postprzez magdh78 » 7 marca 2005, o 21:24

Nam na początek smakował soczek z jabłuszka i dyni.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
emilka2004
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 681
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 11:39
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez emilka2004 » 8 marca 2005, o 16:14

cierpliwości :sciana: u nas na początku było wielkie plucie potem kichanie z pełną buzią i kupa w połowie zupy teraz dużo lepiej Emisia bawi się zabawką a ja pakuję łyżka za łyżką
<a href="http://by.lilypie.com/lFvlp2/.png">KACPER</a>
<a href="http://b4.lilypie.com/27vqp1.png">EMILKA</a>

www.emilka2004.bobasy.pl

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 8 marca 2005, o 16:20

może spróbuj od marchwianki: ścinasz z marchewki po 1/3 z dołu i z góry, środek obierasz, drobno kroisz, zalewasz szklanką wody i gotujesz ok.15 minut. potem przesącza się sam wywar, do butli i do dzioba. mojemu synkowi smakuje :-D

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 15 marca 2005, o 13:38

hurra!!dynia góra. dzis irmina zjadła ładnie!! zupke ziemnaki z dynia. fajnie. a jak u ciebie, atlantis??
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 15 marca 2005, o 17:57

jasmina napisał(a):hurra!!dynia góra. dzis irmina zjadła ładnie!! zupke ziemnaki z dynia. fajnie. a jak u ciebie, atlantis??


Wczorajszy sukces :D Kuba zjadł kilka łyżeczek "1-szej zupki jarzynowej" Bobovity. I nawet otwierał dziubka po jeszcze !! Dzis też mu damy zupkę. Jak się przyzwyczai to przejdziemy do deserków :)
A ziemniaki z dynią jakiej firmy dajesz Irmince?
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
magdh78
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3713
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:26
Lokalizacja: małopolska

Postprzez magdh78 » 16 marca 2005, o 08:49

Gratulacje dla Kuby. My też jemy zupkę jarzynową Bobovity. Ziemniaki z dynią też jedliśmy, ale nie pamitam jakiej firmy (chyba Hipp)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 16 marca 2005, o 11:26

atlantis75 napisał(a):
jasmina napisał(a):hurra!!dynia góra. dzis irmina zjadła ładnie!! zupke ziemnaki z dynia. fajnie. a jak u ciebie, atlantis??


Wczorajszy sukces :D Kuba zjadł kilka łyżeczek "1-szej zupki jarzynowej" Bobovity. I nawet otwierał dziubka po jeszcze !! Dzis też mu damy zupkę. Jak się przyzwyczai to przejdziemy do deserków :)
A ziemniaki z dynią jakiej firmy dajesz Irmince?


dynia z ziemniakami jest hippa-bo to odwrotnie jest, więcej dyni, mniej ziemniaków :-) . u nas po bobovicie był odruch wymiotny.
kupiłam teraz gerbera, bo hipp drogi, (zbankrutuję przez dziecko).może zje łaskawie.
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 9 kwietnia 2005, o 11:54

Laura to niejadek :( ,nic jej nie wchodzi . Jabuszko fee,marchewka fee, pierwsza zupka fee, zupka z królikiem fee ,już nie mam siły :rycze: wmuszam jej jedzenie od prawie 2 miesięcy i żadnych rezultatów :-( chyba zrezygnuję :( :( :(
ObrazekObrazek Obrazek

danetdd
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2136
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 23:26

Postprzez danetdd » 9 kwietnia 2005, o 14:22

karoll napisał(a):Laura to niejadek :( ,nic jej nie wchodzi . Jabuszko fee,marchewka fee, pierwsza zupka fee, zupka z królikiem fee ,już nie mam siły :rycze: wmuszam jej jedzenie od prawie 2 miesięcy i żadnych rezultatów :-( chyba zrezygnuję :( :( :(

Pocieszę Cię, bo moja Daria też jest wybredna :( sama gotuje zupkę z marchewki i ziemniaka i wychodzi naprawdę pyszna, słodziutka a Ona pluje na wszystkie strony :( jak dawałam kaszkę jabłkową, to zwymiotowała :( jedynie co wypije ze smakiem to soczki, ale też nie każdy a dziś o dziwo zjadła z apetytem deser jabłko plus marchewka Bobovity, jestem w szoku!! choć co to jest pół słoiczka deserku, żadne treściwe jedzenie :( Trwa to juz ponad 2 tyg. :(

Następna strona

Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość