czy mrozicie zupki

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

czy mrozicie zupki

Postprzez karolla » 13 kwietnia 2005, o 12:13

nie wiem czy ten temat miałam dać tutaj czy do garkuchni ,więc jeśli moderatr uzna ,że nie tu powinien być ten temat to prosiła bym przenieść :)
a teraz wróce do tematu :)
kochane mamusie ,wiem ,że niektóre z was robią same zupki swoim maleństwom,ale nie wiem czy je mrozicie :? .
Ja zrobiłam kilka zupek i je zamroziłam w tych orginalnych słoiczkach do zupek dla dzieci ,ale po rozmrażeniu niezbyt apetycznie wyglądają :( .Może tak powinny wyglądać?
Przyznam się nieśmiało ,że z zawodu jestem kucharzem :oops: ,ale nigdy nie gotowałam dla niemowląt ,a tym bardziej tego nie zamrażałam.
A może je wekujecie?
prosze podpowiedżcie mi ,bo mam ochotę wogóle jej nie gotować ,bo mała jest niejadkiem i tracę wszelkie siły do dawania jej posiłków,choć wiem ,że muszę i że to jest najzdrowsze :(
ObrazekObrazek Obrazek

danetdd
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2136
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 23:26

Postprzez danetdd » 13 kwietnia 2005, o 12:43

ja gotuje sobie na dwa dni i jak tylko zupka ostygnie to ląduje w lodówce w słoiczku po zupkach, które kiedyś kupiłam. Nie zamrażam, bo smaczniejsze są świeże, Daria czasami to nawet nie chce juz tej samej na drugi dzień :lol: wybredna, ale wiem, że jest zjadliwa, bo niby co ma sie tam zepsuć? narazie to tylko marchewka, ziemniak i kleik :lol:

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 13 kwietnia 2005, o 13:01

Ja gotuję zupki jarzynowe i trzymam w lodówce 2-3 dni, zawsze przed podaniem zagotowuję jedną porcję, nic małej nie dolega.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 14 kwietnia 2005, o 22:23

hmmm...szczerze mówiąć przymierzam sie do gotowania ale myslałam bardziej o wekowaniu w słoiczkach dzieciecych - ale muszę to sprawdzić najpierw na małej ilości, mrozic mozna na pewno - ten proces nie powinien mieć wpływu na zawartość składników odzywczych - ale jak konsystencja ? jesli sie zmieniła - to mam wrażenie "że cos nie tak" było, smak zazwyczaj ulega lekkiemu zachwianiu, wygląd - tu nie mam bladego pojecia...
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez


Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość