czy jedzą juz wszystko??

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

czy jedzą juz wszystko??

Postprzez JaMaska » 26 czerwca 2006, o 21:53

jak w tytule :-)

Mysia nie je mleka (raczej nie pije), nie je prawdziwego białego sera, jogurtów i ogólnie nabiału "mało" przetworzonego - wszystko za sprawą skazy - ale za to pozostałe w niewielkich ilościach i owszem

z pełną premedytacja nie podaje jej: topionych serów, parówek (choc nawet jeśli jej dam nie tyka ich) czekolady, cukierków, lizaków, słonych paluszków, orzechów....eeeee nie wiem czego jeszcze ......
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
Kasia Grochasia
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1515
Dołączył(a): 20 lutego 2006, o 15:01
Lokalizacja: Daleko od Gdańska

Postprzez Kasia Grochasia » 26 czerwca 2006, o 22:04

U nas tez skaza białkowa...
Próby z Danonkami sie nie powiodly ale Bakuś lepiej wchodzi.

topionych serów - nie znamy,
czekolada - ostatnio jako rarytas,
cukierków - strach podac
lizaki - wprost uwielbiamy,
orzechy, podobnie jak cukierki
Paluszki uwielbiamy
Parowki uwielbiamy
Ser żołty - ulubiony!!

:wink: :wink:
Ostatnio edytowano 26 czerwca 2006, o 22:05 przez Kasia Grochasia, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 26 czerwca 2006, o 22:04

Wszystko. Unikam czekolady (uczula) i żywieniowych syfków.
Od kilku dni mamy codzienny rytuał - kulka loda podczas spacerku :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 26 czerwca 2006, o 22:09

Zu nie je mleka, grzybów, orzechów, przetworów octowych, lizaków, cukierków etc., ponadto tego, czego nie lubi na czele z serami pod żadną postacią z wyjątkiem homogenizowanych.
Ogólnie, to może i wszystko (prawie), tyle, że w śladowych ilościach :twisted:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 26 czerwca 2006, o 22:24

Zojka nie jada chyba jeszcze wielu rzeczy, ze szczególnym uwzględnieniem słodyczy. Poza tym nie dostaje kukurydzy, wędlin (z wyjątkiem polędwicy sopockiej), cebuli, grzybów, octu, przypraw, serkow topionych, danonków itp. :)
Zresztą, co ja się będę rozpisywać - codziennie w samo południe 2 Gerbery :D

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 26 czerwca 2006, o 22:26

Kasia P. napisał(a):Zu nie je mleka, grzybów, orzechów, przetworów octowych, lizaków, cukierków etc.

Tego Antek też nie jada. W zasadzie nie jada żadnych słodyczy poza domowymi wypiekami.
Serki topione czasem jada, bo bardzo lubi.
Parówki czasem też, bo wszyscy lubimy :x (ale poza tym odżywiamy się zdrowo :wink: )
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 26 czerwca 2006, o 22:27

Lenka, podobnie jak córcia Kasi P., nie pije mleka (ale już jogurty, danonki- owszem), nie je orzechów, grzybów, kapusty, grochu, fasoli, przetworów octowych, masła ani margaryny (ale to dlatego, że znosi kanapek pod żadną postacią), jajek (bo nie lubi), cytrusów, czekolady unikamy, choć czasem ulegamy :-D i wszelkich , jak to Melba nazwała- "żywieniowych syfków", zna smak cukierków, żelków, lizaków i chipsów, co nie znaczy, że jada je codziennie. :)
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 26 czerwca 2006, o 22:57

Zu nie jada: chipsów, majonezów i in. tego typu dodatków, orzechów, grzybów (choć miałam właśnie pytać Was o pieczarki), cukierków, czekoladę od wielkiego dzwonu dostaje, nie używam żadnych gotowych przypraw i jakoś tak boję się ogórków zielonych i sałaty :) . A poza tym to chyba wsuwa wszystko.
Obrazek

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 26 czerwca 2006, o 23:27

amaterasu79 napisał(a):Zu nie jada: chipsów, majonezów i in. tego typu dodatków, orzechów, grzybów (choć miałam właśnie pytać Was o pieczarki), cukierków, czekoladę od wielkiego dzwonu dostaje, nie używam żadnych gotowych przypraw i jakoś tak boję się ogórków zielonych i sałaty :) . A poza tym to chyba wsuwa wszystko.

Jeśli chodzi o ogórki, to Zu je uwielbia, sałatę może by i jadała, gdyby nie to, że trzeba ją porządnie pogryźć, bo inaczej staje w gardle, a to już dla mojej Zuzi zbytek! Jeśli chodzi o pieczarki, to ostatnio lekarka powiedziała mojej koleżance, że wolno je podawać dopiero 7-latkom! :o Moim zdaniem to jednak przesada, ale na razie się nie wyrywam.
Chipsy, majonez, vegeta, wszelkie gotowe sosy, kostki rosołowe - nie.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Fiona
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1411
Dołączył(a): 30 stycznia 2006, o 22:27
Lokalizacja: a stąd ;)

Postprzez Fiona » 27 czerwca 2006, o 08:45

:hmmm: Zosia jest co prawda młodsza, ale je już bardzo dużo różności. Narazie zero słodyczy, chipsów itp., grzybów, majonezu, warzyw strączkowych, ogórków (chociaż ostatnio posmoktała taki kiszony :o i była zachwycona, ale to tylko dla smaczku...więcej nie dałam) :twisted: Widzę, że Ona lubi konkretne smaki.
Uwielbia serki wszelkiej maści :lol:
Zupę gotuję sama więc z wegetą i owszem. :roll:
No i wcina sporo owoców...robię jej takie przeciery np. bananowo-truskawkowy, albo brzoskwiniowy...pycha :lol:
<img src="http://www.snugglepie.com/tickers/tdb.php?tid=540560&ignore=1,.jpg>

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 27 czerwca 2006, o 09:04

Wszystko :D
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 27 czerwca 2006, o 09:08

ola napisał(a)::hmmm: Zosia jest co prawda młodsza, ale je już bardzo dużo różności. Narazie zero słodyczy, chipsów itp., grzybów, majonezu, warzyw strączkowych, ogórków (chociaż ostatnio posmoktała taki kiszony :o i była zachwycona, ale to tylko dla smaczku...więcej nie dałam) :twisted: Widzę, że Ona lubi konkretne smaki.
Uwielbia serki wszelkiej maści :lol:
Zupę gotuję sama więc z wegetą i owszem. :roll:
No i wcina sporo owoców...robię jej takie przeciery np. bananowo-truskawkowy, albo brzoskwiniowy...pycha :lol:

Kiszone ogórki mozesz jej jak najbardziej podawać, są bezpieczniejsze niż zielone :)
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 27 czerwca 2006, o 13:39

Isia je wszystko oprócz grzybów- ale póki co mamy jaąś wysypkę, raczej na tle alergicznym.Możliwe,że od truskawek, codziennie ktoś jej przemyca parę sztuk.
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
makoc
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1487
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 17:17
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez makoc » 27 czerwca 2006, o 16:51

Gosia je właściwie wszystko. no może grzybów i chipsów jej nie daje. ale czasem zdarza jej sie wyłudzić kilka od taty. oczywiscie rzeczy niezdrowe tj. słodycze czy parówki rzadko.
Obrazek
Obrazek

Następna strona

Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości