Co tu jesc zeby przytyc...?

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

biedronka2003
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 06:29

Co tu jesc zeby przytyc...?

Postprzez biedronka2003 » 18 lutego 2005, o 06:08

Nie wiem czy nie powinnam tego pytania wrzucic do naszej "garkuchni" ale zdecydowalam, ze napisze tutaj...
Co takiego jesc zeby przytyc? :roll: za duzo mi sie zgubilo... :cry:
Co radzicie?

monia767
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 77
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 21:54
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez monia767 » 18 lutego 2005, o 11:20

Jesli koniecznie chcesz, to chleb pszenny pomaga sie utuczyc :-P . A duzo stracilas? Ja na razie mam -3,5kg i chcialabym stracic kolejne 2-3 i oczywiscie utrzymac taka wage, kiedy odstawie corke od piersi.
Monika

biedronka2003
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 06:29

Postprzez biedronka2003 » 18 lutego 2005, o 19:05

Ja juz stracilam wiecej niz gdy mialam jeszcze przed zajsciem w ciaze. Zawsze nalezalam do grupy chudzielcow i gdy po urodzeniu Mateusza zostalo mi kilka kg to bardzo sie cieszylam. A teraz juz to wszystko zgubilam i nawet wiecej :co:

monia767
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 77
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 21:54
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez monia767 » 19 lutego 2005, o 11:13

W takim razie bedzie Ci raczej trudno, ale moze sprobuj jesc tlustsze miesa. No i duze ilosci tlustego nabialu powinny choc troche pomoc.
Monika

Igama
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 101
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 18:08

Postprzez Igama » 21 lutego 2005, o 09:31

Witaj Biedronka, musimy chyba tutaj stworzyć jakiś klub patyczaków,

borykam sie z tym problemem od czasu, kiedy zdałam sobie sprawę ze trochę odbiegam z wagą od większości dziewczyn w moim wieku,
a 45 kg przekroczyłam tylko 2 razy w życiu - będąc w ciąży(dwukrotnie) :wink:

Pozdrawiam

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 2 marca 2005, o 21:56

może pomoże drzemka poobiednia i późna kolacja, no i dużo słodyczy :-)

Avatar użytkownika
Elszka
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 942
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 15:28

Re: Co tu jesc zeby przytyc...?

Postprzez Elszka » 2 marca 2005, o 22:12

biedronka2003 napisał(a):Nie wiem czy nie powinnam tego pytania wrzucic do naszej "garkuchni" ale zdecydowalam, ze napisze tutaj...
Co takiego jesc zeby przytyc? :roll: za duzo mi sie zgubilo... :cry:
Co radzicie?


Masz nietypowa sytuacje, wiekszosc z nas chce schudnac ;-)
Polecam makaronowe dania - spaghetti, pizze, poza tym kluski, pierogi, itp. To sa ponoc kaloryczne potrawy.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 2 marca 2005, o 22:27

jeśli chcecie Chudzielce, to zapytam moją mamę, która jest technologiem żywności. Pewnie się zdziwi, bo zawsze wszyscy pytają ją o diety odchudzające :-D Zazroszcze Wam, na Waszym miejscu jadłabym pizze nawet na śniadanie :P
ObrazekObrazek

biedronka2003
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 06:29

Postprzez biedronka2003 » 3 marca 2005, o 11:02

Kochane jestescie :) Ja czesto jem pozna kolacje. I przyznam sie , ze potrafie duuuuuuuuuuzo zjesc :jem3: Milla jesli mozesz to zapytaj sie Mamy. :co:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 3 marca 2005, o 11:03

To ja też wstępuję do Waszego klubu. Co prawda dawno się nie ważyłam, ale po spodniach widzę, że nie jest dobrze :-( , zresztą nawet mąż ostatnio stwierdził, że muszę się lepiej odżywiać, bo chudnę w oczach.
W ciąży przytyłam 8 kilo i straciłam je właściwie zaraz po porodzie, a teraz to napewno ważę mniej niż przed ciążą. I też nie czuję się z tym najlepiej.
Obrazek
Obrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: Co tu jesc zeby przytyc...?

Postprzez atlantis75 » 3 marca 2005, o 12:16

biedronka2003 napisał(a):Nie wiem czy nie powinnam tego pytania wrzucic do naszej "garkuchni" ale zdecydowalam, ze napisze tutaj...
Co takiego jesc zeby przytyc? :roll: za duzo mi sie zgubilo... :cry:
Co radzicie?


Oj, chciałabym się dołączyć do Waszego klubu, ale... niestety chciałabym zgubić jeszcze ze 2 kg :) W ciąży przytyłam tylko 9 kg, do wagi poprzedniej wróciłam kilka dni po porodzie, ale mam sadełko na brzuchu i to mnie niesamowicie wkurza :buzka15 i peszy :oops:
Biedronko, polecam pizze, makarony, pierogi, placki ziemnieczane, duzo sosów i słodyczy. Czyli same pyszności :P
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 6 marca 2005, o 14:46

Rozmiawiałam z mamą :-D Przede wszystkim jeśc wszystko a jak się da to wiecej :-D duzo białka i węglowodanów przede wszystkim,
białko to: mięso, nabiał, ryby, nasiona roslin strączkowych,weglowodany: ryż, cukier, słodycze, ciastka, dżemy itp.
jeśli macie jeszcze pytania, służy pomocą :-D
ObrazekObrazek

biedronka2003
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 06:29

Postprzez biedronka2003 » 18 marca 2005, o 09:24

Milla napisał(a):Rozmiawiałam z mamą :-D Przede wszystkim jeśc wszystko a jak się da to wiecej :-D duzo białka i węglowodanów przede wszystkim,
białko to: mięso, nabiał, ryby, nasiona roslin strączkowych,weglowodany: ryż, cukier, słodycze, ciastka, dżemy itp.
jeśli macie jeszcze pytania, służy pomocą :-D


Bardzo Ci dziekuje! Z przyjemnoscia zastosuje sie do rady Twojej Mamy :spoko:
Obrazek
Obrazek


Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości