Moje najnowsze odkrycie kulinarne

Po przeczytaniu składników byłam bardzo sceptyczna (nawet bardziej, niż bardzo

), właściwie to Zojka mnie zmusiła do pieczenia. I wyszło przepyszne, więc szczerze polecam.
1 szklanka utartej marchwi
1 szklanka utartych buraków
2 czubate szklanki mąki
3/4 szklanki cukru (ja dałam niecałe pół i wyszło moim zdaniem w sam raz)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka oleju
5 jajek - białka ubić na pianę.
Piec w 200 stopniach przez około godzinę.