chlebek, mąka czyli gluten

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

chlebek, mąka czyli gluten

Postprzez JaMaska » 18 czerwca 2005, o 22:27

czy podejecie dzieciom chlebek/ bułeczki?
jesli nie, to kiedy zamiezacie?
no i JAKI i SKĄD ten chlebek/ bułeczki???
bo mi ciarki przechodza na mysl co mieszka w chlebie....(te polepszacze, ulepszacze, spulchniacze, konserwanty......itd)
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
makoc
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1487
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 17:17
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez makoc » 18 czerwca 2005, o 22:36

czasem dam Gosi piętkę do pogryzienia, lub kawałek skórki...
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 18 czerwca 2005, o 22:37

No, my jeszcze nie....Czekamy na pozwolenie naszej pani alergolog :D
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
emilka2004
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 681
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 11:39
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez emilka2004 » 18 czerwca 2005, o 22:43

Emcia to by na raz pół bochenka zjadła niestety bardzo się dławi najmniejszymi grudkami
<a href="http://by.lilypie.com/lFvlp2/.png">KACPER</a>
<a href="http://b4.lilypie.com/27vqp1.png">EMILKA</a>

www.emilka2004.bobasy.pl

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 18 czerwca 2005, o 22:53

Ja sie poważnie zastanawiam nad tym chlebem i....stwierdziłam, że pierwsze to chyba upieke bułeczki dla Myszorka....no i sie oczywiście zaczęłam zastanawiać czy mozna drożdżowe....e eeee do d..... z tym wszystkim - sztuczne problemy mam, mam wrażenie.....
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 18 czerwca 2005, o 23:00

Ja się słucham pani doktor - gluten wprowadzamy do jadłospisu w 10 miesiącu :) Więc jeszcze 2 miesiące bezglutenowe przed nami. A wprowadzanie pewnie zaczniemy od jakichś herbatników dla dzieci, bułeczki to sama chemia. Chociaż mam niedaleko taką fajną piekarnię, gdzie pieką pieczywo bez polepszaczy (tak twierdzą przynajmniej), więc może stamtąd coś spróbuję dać Antkowi. Zobaczymy :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
leśny ludek
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 243
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 20:55
Lokalizacja: Kłodzko

Postprzez leśny ludek » 18 czerwca 2005, o 23:04

dla malej to juz od jakiegos czasu pietki z chleba sa zarezerwowane :) chemii sie nie uniknie, wiec nie robie z tego problemu :) a Gusia te pietki uwielbia :)
<a href="http://lilypie.com" rel="nofollow" rel="nofollow" rel="nofollow" rel="nofollow" ><img src="http://b2.lilypie.com/kjnpp1" alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a>

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 18 czerwca 2005, o 23:11

leśny ludek napisał(a): chemii sie nie uniknie, wiec nie robie z tego problemu :)

No owszem, uniknąć się nie da, ale można próbować ograniczyć :) Szczególnie małym dzieciom z wrażliwymi brzuszkami :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 18 czerwca 2005, o 23:16

aplusd napisał(a):
leśny ludek napisał(a): chemii sie nie uniknie, wiec nie robie z tego problemu :)

No owszem, uniknąć się nie da, ale można próbować ograniczyć :) Szczególnie małym dzieciom z wrażliwymi brzuszkami :)


no własnie o ten brzuszek mi chodzi tymbardziej, że Myszorka skazona jest....
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 18 czerwca 2005, o 23:17

aplusd napisał(a):
leśny ludek napisał(a): chemii sie nie uniknie, wiec nie robie z tego problemu :)

No owszem, uniknąć się nie da, ale można próbować ograniczyć :) Szczególnie małym dzieciom z wrażliwymi brzuszkami :)


Popieram! Kiedyś małym dzieciom bardzo wcześnie dawali chlebek, no i jednej dziewczynce zniszczyło to zdaje się kosmki jelitowe (? nie dam głowy), w każdym razie ma celiakię i do tej pory (a jest dorosła i ma swoje dzieci) nie może jeść glutenu :-( Po co się spieszyć?
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
leśny ludek
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 243
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 20:55
Lokalizacja: Kłodzko

Postprzez leśny ludek » 18 czerwca 2005, o 23:19

aplusd napisał(a):
leśny ludek napisał(a): chemii sie nie uniknie, wiec nie robie z tego problemu :)

No owszem, uniknąć się nie da, ale można próbować ograniczyć :) Szczególnie małym dzieciom z wrażliwymi brzuszkami :)

no tak, tylko ile takie dziecko tego chleba zje ;) a wole nie myslec co jest w marchewkach, pietruszkach itd ktore dzieci jedza w o wiele wiekszych ilosciach, nie mowiac o mleku :( (zarowno mieszankach jak i maminym :( )
<a href="http://lilypie.com" rel="nofollow" rel="nofollow" rel="nofollow" rel="nofollow" ><img src="http://b2.lilypie.com/kjnpp1" alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a>

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 18 czerwca 2005, o 23:21

Anusia na razie 2 razy mamlała piętkę z chleba i raz z bułki. Staram się jej rzadko w ten sposób urozmaicać menu, ale jak już chrupki na nią nie działały, to się pieczywem poratowałam.
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 19 czerwca 2005, o 12:57

radowinkaala napisał(a):Anusia na razie 2 razy mamlała piętkę z chleba i raz z bułki. Staram się jej rzadko w ten sposób urozmaicać menu, ale jak już chrupki na nią nie działały, to się pieczywem poratowałam.

Antek na szczęście zadowala się chrupkami kukurydzianymi albo chlebkiem ryżowym (tylko trudno go znaleźć w sklepach :( ). Niestety pożera te chrupki w coraz szybszym tempie i żeby mieć 10 minut spokoju, to musiałabym mu dać chyba pół torby :shock:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
magdh78
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3713
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:26
Lokalizacja: małopolska

Postprzez magdh78 » 19 czerwca 2005, o 19:24

My jeszcze żadnego chlebka, ani bułeczek nie jedliśmy. Ale dziadkowie to by chętnie Wojtkowi dali, bo przecież gdy oni mieli małe dzieci, to dawali im chleb i nic się przecież nie działo.... :twisted:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 19 czerwca 2005, o 21:58

Zojka też na razie bezglutenowa - jeszcze poczekamy. My mamy super, bo kupujemy chleb w zaufanej piekarni - nie ma w nim żadnej chemii :) Ale my jemy tylko razowy - a dziecko to chyba powinno zacząć od białego, tak :?

Następna strona

Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości