Chleb

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Chleb

Postprzez Catalina » 28 maja 2006, o 21:16

Jakby któraś miała ochotę upiec :-)
3 szklanki maki pszennej
szklanka zakwasu z mąki żytniej
0,5-0,75 szklanki wody ciepłej
pół łyżeczki drożdży suszonych (nie koniecznie - ale ja wolę bardziej pulchny chleb)
łyzeczka curku, pół łyżeczki soli

Zagnieść wszystko bardzo porządnie, odastawić do wyrośnięcia, zagnieść znowu, odstawić, zagnieść - przełożyć do foremki - odstawić - to tak ze 3 godziny trwa :-) a potem do piekarnika myk - na 180 stopni na 15 minut, potem przykręcić do 160 stopni i tak jeszcze ze 20 minut, a potem otowrzyć piekarnik i zwilżyć skórkę wodą to potem będzie chrupiąca :-) i jescze dopiec tak z 5-10 minut przy wyżeszej temperaturze (210 st)żeby się z wierzchu zromieniło (dodatkowa grzałka)
I już - pycha :-)
Oczywiście można dodać do niego różnych śmeitków co tam kto lubi

A zakwas to:
na początek mąka żytnia (2 łyżki) zmieszana z ciepłą (ok 40 st) przegotowaną wodą - ma to mieć konsystencję śmietany - odstawić na jakieś dwa dni ale mieszać przynajmniej raz dziennie - jak się skwasi (to na nos się sprawdza) to potem każdego dnia dosypujemy mąki trochę i dolewamy odpowiednią ilość wody- i tak do skutku :-) Ja się robi chleb to trochę zakwasu zostawiam na początek do nowego chlebka :-)

Obrazek

Obrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
anula
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1963
Dołączył(a): 19 kwietnia 2005, o 11:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez anula » 28 maja 2006, o 21:46

:o :brawo:
Obrazek

Avatar użytkownika
magdh78
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3713
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:26
Lokalizacja: małopolska

Postprzez magdh78 » 29 maja 2006, o 09:15

Cat. Ty to niesamowita jesteś :o Podziwiam :brawo:
Obrazek
Obrazek

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 29 maja 2006, o 11:14

magdh78 napisał(a):Cat. Ty to niesamowita jesteś :o Podziwiam :brawo:


Ja też, a z przepisu, kiedyś w wolnej chwili skorzystam.
A po czym poznać że zakwas jest gotowy i ile dni go się tak "kisi" ? :-D
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 29 maja 2006, o 11:16

Kratka napisał(a):Ja też, a z przepisu, kiedyś w wolnej chwili skorzystam.
A po czym poznać że zakwas jest gotowy i ile dni go się tak "kisi" ? :-D


Kisi się go ze dwa dni w ciepłym miejscu - tzn temperatura pokojowa :-) poznasz po zapachu :-) jak się skisi to pachnie zakwasem a nie mąką :-)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 29 maja 2006, o 11:20

Dzięki za odpowiedź. Ale jeszcze chyba podrążę.
I na końcu to ma być coś takiego o konsystencji śmietany, czy gęstsze?
I po tych dwóch dniach już można piec chleb? I jak przechowywać tę część na następny chlebek, w lodówce? Przepraszam że tak wypytuję, ale nigdy nie robiłam, tzn, robiłam, ale zakwas na żur - a to chyba co innego. :)
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 29 maja 2006, o 11:52

Zakwas - konsystencji śmietany, ciasta naleśnikowego. Na wierzchu będzie sie oddzielała woda jak się ustoi - tak ma być. - nie powinno być jej więcej jak 1 cm.
i po dwóch dniach to masz zakwas który zaczynasz "dokarmiać" czyli dosypujesz mąki i dolewasz wody - trwa to parę dni - 7-10 - aż masz ilość taką, że starczy na chleb i zostanie do nowego chlebka. Dobrze robi się zakwas w słoiku litrowym - bo się łatwo miesza - a słoik musi być przykryty szmatką a nie zakręcony nakrętką.
Cały czas trzymasz to na wierzchu - no chyba, że masz dużo zakwasu i nie masz zamiru w najbliższej przyszłości z niego korzystać to wtedy trzymasz w lodówce w stanie "uśpienia" i wyjmujesz z lodówki na dwa-trzy dni przed pieczeniem żeby móc dokarmić ten zakwas i żeby się obudził :-)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 29 maja 2006, o 19:37

Dzięki Cat, nareszcie ktoś mi profesjonalnie wyjaśnił jak się robi zakwas. :-D Już dawno miałam zamiar chleb na zakwasie upiec, tylko nie wiedziałam jak się do tego zabrać, ale widzę że aż tak trudne to nie jest, choć pracochłonne :)
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 31 maja 2006, o 13:25

Coś jeszcze o chlebku - dziś jest już środa - a resztki chlebka są nadal świeże i smaczne :-) to już czwarty dzień :-)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Fiona
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1411
Dołączył(a): 30 stycznia 2006, o 22:27
Lokalizacja: a stąd ;)

Postprzez Fiona » 1 czerwca 2006, o 16:10

Catalina...jesteś niesamowitą kucharką :o , ja ograniczam się do prostych potraw :-( Mam do kuchni 2 lewe ręce :? Dobrze że babcia coś upichci, bo Zosia byłaby biedna :twisted:
<img src="http://www.snugglepie.com/tickers/tdb.php?tid=540560&ignore=1,.jpg>


Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości