A co dla dzieci na Wigilię??

Tajemne mikstury i przypalone garnki

Moderator: Leninka

dorota28
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 132
Dołączył(a): 30 listopada 2005, o 15:17
Lokalizacja: wrocław

Postprzez dorota28 » 10 grudnia 2005, o 19:57

nasza babcia zrobiła rybe pange w cieście: wczesniej Gosia nie chciala ryb, dopiero po tym tescie zaczeła je jesc. polecam
<a href='http://www.tik-tak.pl' title='ciaza dziecko'><img src='http://www.tik-tak.pl/forum/img/tickers_m/tickers1608.gif' border='0'></a>

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 10 grudnia 2005, o 20:41

ańa napisał(a):
aplusd- napisz coś wiecej o tej obowiązkowej kaszy jaglanej- w jakiej formie jecie na wigilii?


Nic wyszukanego :-P Zwyczajnie ugotowana na sypko i podana z podsmażoną na lnianym albo rzepakowym oleju cebulką.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Postprzez asientos » 12 grudnia 2005, o 21:37

Ruskie! w olbrzymich ilościach, no i u nas obowiązkowo rybunia :lol:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Postprzez lidzia77 » 12 grudnia 2005, o 23:02

Ja myślę że Maksymilian też zje rybke bo na wakacjach zajadał aż mu sie uszy trzęsły- też wybiorę pangę bo ma białe mięsko i mało ości. Zastanawiam sie nad barszczykiem bo jest z octem ale myślę że resztę sobie popróbuje, a że lubi zjeść to coś smacznego dla siebie wybierze pewnie :jem3:
Obrazek
Obrazek

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 14 grudnia 2005, o 21:34

całe szczęście, że Mundek już jest wszystkożerny, więc kłopotów nie przewiduję :)

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 14 grudnia 2005, o 22:05

ańa napisał(a):Milla, czemu Magda nie może ryb? Dzieciaki w tym wieku już spokojnie mogą zajadać ryby. A o co chodzi z bakaliami? Przeciez to źródło minerałów, dziecku nie zaszkodzą. chyba że jest uczulone...nawet orzechy są ok, jeśli tylko dziecko nie jest uczulone na nie właśnie(bo jak tak, to nie za bardzo...)

co do postu- przecież post w wigilię został zniesiony!

Jak robicie uszka czy pierogi z grzybami i kapustą, to proponuję zrobić kilka ekstra- gdzie zamiast grzybów lesnych będą pieczrki, albo w ogóle bez i to poda maluchowi.

aplusd- napisz coś wiecej o tej obowiązkowej kaszy jaglanej- w jakiej formie jecie na wigilii?

U nas Buba pewnie będzie chciała wszystkiego a potraw będzie sporo, wiec uda mi się przefiltrować odpowiednio.



No właśnie o to uczulenie chodzi, Magda ma duże szanse na bycie alergikiem, cała moja rodzina jest skażona. A ryby i orzechy należą do grupy silnie uczulających.Mój brat się dusisz i miał szlaban na większość żarcia. A podobno im później się wprowadzi, tym lepiej. Więc wolę poczekać i nie ryzykować, bo jesteśmy w górach i gdyby coś się działo to...kiepsko to widzę :(
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 14 grudnia 2005, o 23:30

ańa napisał(a):Masz rację, nie ryzykuj. Poprostu powybieraj po troszeczku co tam można i będzie ok. Przeciez można maluchowi specjalne menu przygotowac i się nie obrazi :)


Ale tych ryb mi żal :( Nie dość, ze zdrowe to ja uwielbiam ryby i mogłbyśmy sobie codziennie jeść rybki na obiad :D :D :D
ObrazekObrazek

Poprzednia strona

Powrót do Garkuchnia

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości