Dobry pomysł - ja tez takich mam zaledwie kilka... ostatnie bodajze z chrzcin, wkrotce zalacze, tylko musze popracowac nad uaktualnieniem albumu na necie...
Nie mam ich aż tak dużo..., ale kilka na pewno się znajdzie Pierwsze całkiem świeżutkie, bylismy z wizytą u znajomych i Kuba zaraz umościł sobie legowisko
Ja też mam mało takich zdjęć, które może zobaczyć szersze audytorium. Mój Miłosz zawsze "łapie" nas w takich sytuacjach, że szkoda gadać... Ale kilka się znalazło