Moderatorzy: radowinkaala, asientos


(z Emilem były niebieskie) i choć wiem skąd biora sie dzieci byłam w szoku
.Po kłopotach z utrzymaniem ciazy z Emilem (leżałam plackiem od 25 tyg) nie planowalismy więcej dzieci,ale Bóg zadecydował inaczej i powołał do życia maleńką istotkę,którą mogłam już zobaczyć na USG
Nie ukrywam że jestem pełna obaw i naprawde bardzo sie boję przyszłości ale mam nadzieje że z Bożą pomocą i przy waszym wsparciu będzie dobrze.Narazie to jeszcze nasza tajemnica 


















karoll napisał(a):Momika napisał(a):Melba, może jednak przyda się jakiś dział ciążowy
też mi się tak wydaje









Popłakałam sie czytając wasze posty
To takie miłe
