Tak to jest, gdy sie dochodzi później

Dobrze , że nuka podała link. Faktycznie to juz było

Ale byłam ciekawa, czy Wasze reakcje były podobne do moich. Poza tym, ze to wszystko jest wzruszajace plus muzyka odpowiednio dobrana, to nie wyobrazam sobie, zeby mialy byc przy porodzie dzieci. Nadmiar ludzi tez na mnie dobrze nie działa. Cieszyłam sie ze oba porody mialam w nocy i nikt sie nie krecil. Rodziłam sama, bo szlag mnie trafia przy zwyklym bolu zoładka i plączących sie ludziach, to co dopiero mowic przy porodzie. Teraz tez chcialabym sama rodzic i mam nadzieje , że w nocy.Moj Tomek jakoś sie nie rwie do wspolnego porodu ...i dobrze
