Mamma mia, widzę, że jestem chyba jedyną mamą trzylatki/a, która trzyma dziecko z dala od gier komputerowych - chyba sobie zmienię nicka na "Melba ortodox" ;) tez nie jestem zwolenniczka, ale od czasu do czasu 15 min i ja jestem z nia, opowiadam o ym co sie tam dzieje na ekranie, tez fajn...