Często jest tak, że wymienianie nazwy danego produktu na forum uważane jest jako reklama. Oczywiście może i są ludzie, którzy pisząc czy też inaczej mówiąc, nabijając posty zarabiają na tym, niemniej jednak takie reklamy aż rażą w oczy, bo w nich oprócz zachwalania samego produktu i linka do jakiegoś sklepu nie ma kompletnie nic.
Ja pisząc tutaj o viburcolu niełam na uwadze przede wszystkim przekazanie informacji innym matkom potrzebującym porady. Nie obchodzi mnie jakaś reklama. Poza tym produkt ten nie jest żadną nowością - stosuje go wiele osób, a i chwalą pediatrzy. Musi coś w tym być
