Ja się ostatnio postanowiłam pouczyć trochę homeopatii na domowy użytek

więc piszę, co wiem o Viburcolu: ma w składzie chamomillę - działa przeciwbólowo na silne bóle i uspokajająco zwłaszcza na te dzieci, których zachowanie charakteryzuje się domaganiem się noszenia na rękach. Dlatego samą chamomillę w granulkach też się często daje na ząbkowanie. Ma też w składzie belladonnę, która ma działanie przeciwgorączkowe. Innych składników jeszcze nie rozpoznałam, ale te dwa są takie dość popularne w homeopatii zwłaszcza przy dzieciach.
Jakbym miała do wyboru viburcol (który nie ma efektów ubocznych) i paracetamol, który zawsze jest nieco niebezpieczny, to bym się nie zastanawiała, co dać małemu dziecku, na chemię jeszcze będzie miał czas. Ja żałuję, że nie wiedziałam takich rzeczy wcześniej, bo dawałam też małym viburcol, działał dobrze, ale dawałam rzadko, bo się bałam, nie wiedziałam dokładnie co to jest a tymczasem jest dużo bezpieczniejszy, niż te wszystkie inne specyfiki na ząbkowanie.