My też sporo bawimy się klockami: Antek wyciąga z wiaderka, ja układam wieżę, on ją rozwala, potem podaje mi klocki albo wrzuca je do wiaderka, potem znowu wyciąga etc.
Trenujemy też nakładanie kółeczek na bolec piramidki, udaje mu się już nałożyć wszystkie oprócz głowy misia na wierzchołku.
Wczoraj kupiłam komplet kubeczków "Kubek w kubek" i też albo układamy wieże, albo wkładamy mniejsze kubeczki do większych, a potem wyciągamy
Co jeszcze?
Gramy w piłkę, tzn. ja turlam do Antka a on się stara poturlać do mnie
Bierzemy misia i pokazujemy oczy, nos, uszy itd.