Usypianie wg Tracy Hogg - kto stosuje?

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Avatar użytkownika
Jovanna
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 3
Dołączył(a): 26 października 2010, o 10:15

Re: Usypianie wg Tracy Hogg - kto stosuje?

Postprzez Jovanna » 15 kwietnia 2011, o 09:32

Mój synek też miał straszliwe problemy z zasypianiem i padałam z mężem na twarz, bo po dwóch godzinach zasypiania na paluszkach wychodziliśmy z pokoju i jak tylko dotknęłam klamki od drzwi to słyszałam ryk i wszystko od nowa. Przez prawie pół roku to trwało :o potem mąż wyszperał w necie smoczki uspokajające http://www.jestemdzieckiem.pl/produkt,46486,zestaw-przezroczyste-smoczki-do-uspokajania-3-6-miesiecy-philips-avent.html to dziwne ale myślałam, że nic to nie da bo tyle się słyszy o różnych gadżetach, a tu masz Ci los bo mały zaczął w końcu zasypiać. Oczywiście nie od razu ale jak dostał smoka to potem szybciutko robił się senny. Także metoda raczej dobra :-) Nie ma to jak przespać całą noc :P

aneczka
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 1
Dołączył(a): 27 listopada 2011, o 23:16

Re: Usypianie wg Tracy Hogg - kto stosuje?

Postprzez aneczka » 27 listopada 2011, o 23:34

Witam; moja 10 miesięczna córka ładnie zasypiała do momentu jak nauczyła się pełzać, podnosić i fikać w łóżeczku; wtedy to tylko fikołki były jej w głowie - tym samym od kilku tygodni zasypiała tylko w naszej obecności przytrzymywana za bioderka żeby się wyciszyć...masakra jakaś, ja pochylona nad łóżeczkiem, kręgosłup mi wysiada...czasem 5 ale czasem 45 min to trwało; poczytałam fora internetowe i tam znalazłam rozwiązanie w które kompletnie nie wierzyłam a które zadziałało przy pierwszym podejściu!!!Najważniejsze to nie przegapić momentu kiedy dziecko trze oczka lub ziewnie - wtedy kładę ją do łóżeczka,szepnę "kocham cię" "śpij maleńka" itp itd i wychodzę; wracam po 3 min, kładę znów do snu (ona czasem bryka, podnosi się i takie tam); wychodzę i wracam po 5 min; robię to samo i wychodzę; wracam po 7 min i.................ona śpi!!! Nie powiem że zawsze to działa w 100% ale w zdecydowanej większości TAK; czuję że odżyłam, w nocy też lepiej śpi, raz się czasem obudzi, nieraz zaśnie sama jak sobie troszkę pogada a jak zbyt długo to daję jej smoczka i śpi do rana :)

Poprzednia strona

Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości